Czytasz dzięki

Polska firma wspiera gigantów e-handlu

  • Materiał partnera
opublikowano: 08-06-2020, 10:00

Wartość e-handlu w Polsce pod koniec 2019 roku wyniosła ponad 50 mld złotych. Nic dziwnego, skoro sześciu na dziesięciu Polaków kupuje online. Pomimo tego tylko dziewięć na sto zakupów w Polsce robionych jest przez internet, co pokazuje, że potencjał wzrostu w tym sektorze nadal jest bardzo duży. Dlatego ExpertSender wspiera rozwój e-handlu

ExpertSender to polska firma dostarczająca rozwiązania automatyzacji marketingu, który jest jednym ze sposobów na przekonanie klientów, żeby zrezygnowali ze sklepów stacjonarnych i aktywniej kupowali w internecie.

Efekt ROPO (ang. research online purchase offline) oznacza, że klienci wyszukują produkty w internecie, jednak kiedy przychodzi czas zakupu, kierują się do sklepu stacjonarnego. Jest nadal bardzo silny. Potwierdza to liczba między innymi porzuconych przez klientów koszyków. Wg Baymard Institute w 2019 roku to aż 69 proc. Dlatego firmy sprzedające swoje produkty lub usługi przez internet znaczną część swoich działań skupiają na zachęcaniu klientów, by ci robili zakupy online. Jedną z metod, które ich w tym wspierają, są spersonalizowane kampanie marketingowe.

Wpływ na e-handel

Automatyzacja marketingu (ang. marketing automation) to działania marketingowe z zastosowaniem na przykład specjalnej platformy, takiej jak stabilny i elastyczny ExpertSender, do usprawniania procesów sprzedażowych. Do tego celu wykorzystuje się np. SMS-y, powiadomienia push w aplikacjach mobilnych, powiadomienia pop-up oraz push na stronach internetowych, chatboty czy media społecznościowe. Oczywiście to tylko mała część narzędzi, które można tu wykorzystać. Jednak warto zwrócić uwagę, że mimo postępu technologii nadal najskuteczniejszym, a przez to najpopularniejszym rozwiązaniem jest po prostu e-mail. E-maile są efektywne z powodu dużych

możliwości ich personalizacji na podstawie informacji, takich jak historia przeglądania lub zakupów.

Jak to działa? Dzięki platformie sprzedający może lepiej poznać klientów i dostosować swoją ofertę do ich oczekiwań. Później w odpowiedni sposób, na przykład właśnie e-mailem, przypomina lub informuje o produkcie lub usłudze, tak by zachęcić do zakupu.

Dzięki zautomatyzowanym kampaniom możemy utrzymać obecnych, a także zdobywać nowych klientów, a przez to sprzedawać więcej. Platformy działające wielokanałowo pozwalają podnieść konwersję i sprzedaż dzięki spersonalizowanym rekomendacjom produktów, które otrzymuje klient. Można też powiadomić ich o obniżce ceny rzeczy, którą dodali do koszyka, ale jej nie kupili, czyli porzucili koszyk.

Dobrym przykładem współpracy jest tu Answear.com, który wykorzystując rozwiązania ExpertSender dla kampanii marketingowych, zwiększył swoją sprzedaż o 60 proc. w ciągu zaledwie 6 miesięcy.

Firma ExpertSender powstała w szczycie kryzysu 2008 r. i nie upadła. Obecny kryzys też jej sprzyja — twierdzą zgodnie Krzysztof Jarecki, prezes i Anna Flis, dyrektor operacyjny.

Początki ExpertSender

ExpertSender to polska firma, która zaczęła swoją działalność 11 lat temu na zagranicznym rynku, a konkretnie w USA. Wtedy na świecie panował kryzys gospodarczy, który swój początek miał w 2008 roku. Mogłoby się wydawać, że największe kłopoty w trudnych czasach mają najmłodsze firmy, które debiutują na rynku. Jednak mają one również największe możliwości, żeby szybko adaptować się do nowych warunków, co miało miejsce w tym wypadku.

— Światowy kryzys na początku naszej drogi trochę wszystko skomplikował, ponieważ musieliśmy zmienić grupę odbiorców platformy. Jednak jedna rzecz pozostała niezmienna — celem od początku była Ameryka. Znajomość tego rynku pozwoliła nam przekonać tamtejsze organizacje, żeby zaufały firmie z Polski. Oferowaliśmy nasze narzędzie do darmowych testów. To była ogromna i ryzykowna inwestycja, która na szczęście się opłaciła. Teraz wiedza i doświadczenie zdobyte właśnie

tam pozwalają nam oferować konkurencyjny produkt zarówno na rodzimym rynku, jak i na całym świecie — mówi Krzysztof Jarecki, prezes ExpertSender.

Przed startem wszystko było sprawdzone na wielu milionach wysyłanych przez klientów e-maili na wersji beta. A doświadczenie zespołu w pracy w międzynarodowych korporacjach i duży potencjał projektu pozwoliły na rozwój. Później przygotowanie, opracowanie i sprawdzenie głównych funkcjonalności okazało się kluczem do sukcesu.

Światowy sukces 

Po udanym starcie w USA przyszedł czas na Rosję, gdzie obecnie ExpertSender jest drugim najczęściej wybieranym narzędziem do wysyłki e-maili. Następne między innymi były Chiny, Brazylia i Polska.

Dziś, po 11 latach na rynku, firma znana jest na całym świecie i obsługuje ponad tysiąc globalnych marek. Dzięki niej przychody sklepów online w takich branżach jak: retail, odzież i moda, elektronika, kosmetyki, motoryzacja, czy usługi transportowe rosną. Klientami są między innymi wspomniany już Answear.com, a także 4F, Venezia, Victoria’s Secret, Vans, CCC, Leroy Merlin, Media Markt, Starbucks, Mitsubishi, Citroën, Michelin, Seat, Peugeot, ING, Axa, Idea Bank, TUI, National Geographic, wakacje.pl czy nocowanie.pl.

Rok 2019 był rekordowy dla ExpertSender. Firma wysłała 20 mld wiadomości marketingowych, czyli średnio 2,2 mln co godzinę. A przychód ze sprzedaży wyniósł 15,2 mln zł. ExpertSender zatrudnia też 100 pracowników na trzech kontynentach, którzy odpowiadają za kontakty z klientami. To wysokiej klasy eksperci m.in. z Polski, Brazylii, Rosji i Chin.

— Nasz zespół to osoby, które od wielu lat z nami pracują. To doświadczeni specjaliści, którzy najlepiej znają platformę i jej możliwości, a co więcej, z całego serca w nią wierzą. Właśnie to bezpośrednio przekłada się na satysfakcję naszych klientów, którzy wiedzą, że jesteśmy dla nich wsparciem i zawsze mogą na nas polegać. Dzięki temu systematycznie ich przybywa, a my razem z naszymi klientami co roku notujemy coraz lepsze wyniki i wysyłamy coraz więcej wiadomości — podsumowuje Anna Flis, dyrektor operacyjny w ExpertSender.

W czasie pandemii

Pandemia zmieniła sytuację na całym świecie, nie omijając też e-handlu. Podczas gdy jedne kategorie produktów notowały najwyższe w swojej historii wzrosty, odzież i podróże oceniane są jako te, które ucierpiały najbardziej. Nie ma w tym nic dziwnego, bo po co nam nowe ubrania i zaplanowane wycieczki, kiedy nie możemy wychodzić z domu.

Mimo to Polacy chętniej niż przed pandemią otwierają e-maile o tej tematyce. Dla przykładu, według najnowszego raportu firmy ExpertSender wiadomości na temat turystyki w lutym 2020 roku zainteresowały 4 na 10 osób, w marcu 5 na 10 osób, a w kwietniu, aż 8 na 10 osób. To może być znak, że gdy tylko skończy się czas kwarantanny Polacy ruszą na zakupy odzieży i dodatków, a także zaplanują wakacje.

To też pokazuje, że zautomatyzowany marketing jest dobrym sposobem na wsparcie e-handlu także w czasie światowego kryzysu. W obecnej sytuacji obserwuje się wzmożony ruch internautów na stronach sklepów internetowych, dlatego to czas, kiedy firmy aktywnie pozyskują nowych klientów, ale też organizują szereg kampanii, żeby zatrzymać tych obecnych.

Trendy rozwoju

W 2020 roku wśród trendów rozwoju zarówno w e-handlu, jak i wspierającym go zautomatyzowanym marketingu jest skupienie się na urządzeniach mobilnych, mediach społecznościowych i chatbotach. To kanały, z których korzysta się coraz częściej, a przez to są pożądane przez klientów i muszą być wykorzystywane.

Liczba transakcji robionych za pomocą urządzeń mobilnych rośnie z roku na rok. W 2019 roku w Polsce było to aż 61 proc. Nic dziwnego, skoro smartfony stały się nieodzownym elementem naszego życia, pomagając nam na coraz to nowsze sposoby. Sklepy internetowe stawiają sobie za główny cel nie tylko stworzenie aplikacji mobilnej, ale też uwzględniają komunikację z wykorzystaniem tego kanału na każdym etapie lejka sprzedażowego. Tym bardziej że według prognoz w najbliższym czasie transakcje dokonywane za pomocą urządzeń mobilnych staną się najpopularniejszą formą. Stąd też

zarówno wiadomości SMS wysyłane w odpowiednim czasie, jak i spersonalizowane, responsywne kampanie e-mailowe mogą przyczynić się do wzrostu przychodów.

Sklepy internetowe mogą, a nawet powinny wykorzystać też moc mediów społecznościowych, ponieważ duża część społeczeństwa z nich korzysta, a rok temu 55 proc. zakupów online dokonywano właśnie tam. Dodatkowo media społecznościowe nie tylko wspierają sprzedaż bezpośrednią, ale też pozwalają dotrzeć do potencjalnych klientów dzięki odpowiednio dopasowanym reklamom.

Ostatnia kwestia to chatboty, które pokochali Polacy. Pozwalają one nie tylko maksymalnie skrócić czas reakcji, ale też poprawiają doświadczenie klienta. To też sposób na skrócenie ścieżki zakupowej. Chatbot potrafi wygenerować indywidualne oferty w mgnieniu oka, na podstawie adresu e-mail użytkownika, wystarczy więc połączyć jego umiejętności z preferowanym kanałem komunikacji.

Prawdopodobnie pandemia na świecie nie zmieni tych tendencji, a wręcz wpłynie na ich jeszcze bardziej dynamiczny rozwój. Tym bardziej że w tym roku wzrost e-handlu może być znacznie wyższy niż ten, który zakładano.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane