Jak powiedział na środowej konferencji Michał Dembiński z Izby, zawirowania na rynkach amerykańskich nie będą miały większego wpływu na nasz rynek. Silne fundamenty oraz mocny złoty powinny przyciągać do Polski zagranicznych, w tym brytyjskich inwestorów.
Dembiński prognozuje, że w kolejnych 5-10 latach coraz większą popularnością będą cieszyły się projekty realizowane przez fundusze venture capital. Polega to na tym, że fundusze będą szukać lokalnych firm do zakupienia, by je rozwijać.
Dyrektor generalny Izby Martin Oxley zwrócił uwagę, że polskie firmy mają też duże szanse na zwiększenie eksportu na rynek brytyjski. Jednym z powodów jest osiedlenie się w Wielkiej Brytanii ponad miliona Polaków. Jednak firmy te powinny intensywnie promować polskie marki. Dotychczas przedsiębiorstwa były raczej partnerem w łańcuchu dostaw.
Oxley poinformował też, że polskie przedsiębiorstwa mogą liczyć na wsparcie Izby w promocji na brytyjskim rynku. 6-10 kwietnia 13 firm z branży spożywczej zaprezentuje swoją ofertę na targach w Birmingham. Izba organizuje też akcję skierowaną do mieszkających na Wyspach Polaków "Wróć do Polski", w której pomaga znaleźć im pracę w kraju.
Według Dembińskiego, Izba oferuje też polskim firmom pomoc w zakresie
zarządzania kadrami. Przypomniał, że przedsiębiorstwa mają coraz większe
trudności ze znalezieniem pracowników. Tymczasem - jak wynika z badań - dla
pracowników, obok warunków finansowych, coraz większe znaczenie ma także
traktowanie ich w pracy i szacunek pracodawcy. Według niego, z badań wynika, że
polscy zarządzający gorzej traktują pracowników, niż zagraniczni i muszą zmienić
swój sposób zarządzania.