Polska między Rumunią a Barbadosem

DI
opublikowano: 2009-09-16 15:51

W najnowszym Raporcie wolności gospodarczej świata Polska uzyskała 6,78 pkt na 10 możliwych. To tyle samo, co rok wcześniej. A ponieważ inne kraje idą do przodu, spadliśmy w rankingu 141 krajów świata z miejsca 69.na 74.

Raport wolności gospodarczej świata opracowywany jest przez tzw. Sieć Wolności Gospodarczej (Economic Freedom Network) – grupę niezależnych instytutów z ponad 70 krajów współpracujących pod przewodnictwem Instytutu Frasera z Vancouver w Kanadzie (www.freetheworld.com). Polskim członkiem Sieci jest Centrum im. Adama Smitha.

W tegorocznej edycji raportu Polska uzyskała 6,78 pkt na możliwe 10, co dało jej 74. miejsce wśród 141 sklasyfikowanych gospodarek: między Rumunią a Barbadosem i Bułgarią. W poprzednich latach Polska plasowała się nieco wyżej: kolejno na 69., 66. i 58. miejscu. Wyniki naszego kraju w poszczególnych obszarach mierzonej wolności gospodarczej wyglądają następująco:
(i) Rozmiar rządu: 5,5 (108 miejsce). Rok temu: 5,34 (103. miejsce)
(ii) Państwo prawa: 5,8 (69). Rok temu: 5,83 (62. miejsce)
(iii) Dobry pieniądz: 9,2 (39). Rok temu: 9,54 (9. miejsce !)
(iv) Swoboda wymiany międzynarodowej: 7,0 (63). Rok temu: 6,84 (68. miejsce)
(v) Regulacja działalności firm 4,7 (121) - rok temu  (5,14 – 100.);  rynku pracy 5,7 (71) – rok temu (5,61 – 83.) i rynku kapitałowego 8,7 (62) – rok temu (8,35 – 79.). Łącznie dla całego obszaru regulacyjnego: 6,4 (85) – rok temu 6,36 (88. miejsce).

W tym roku pierwszą pozycję w rankingu utrzymał Hongkong, uzyskując 8,97 pkt (na 10 możliwych). Za nim uplasowały się: Singapur (8,66), Nowa Zelandia (8,30) i Szwajcaria (8,19) – kolejność pierwszej czwórki nie uległa zmianie.  Za nimi Chile (8,14) i USA (8,06). Kolejne kraje uzyskały wynik poniżej 8,0. Dziesiątkę dopełniają:  Irlandia, kanada, Australia i Wielka Brytania (uzyskały one między 7,98 a 7,89). Jedenasta znów była Estonia (7,81). Pozycje innych znaczących gospodarek narodowych były następujące: Niemcy – 27 (7,50); Japonia – 28 (7,46); Francja – 33 (7,43); Włochy – 61 (6,95); Meksyk – 68 (6,85); Chiny – 82 (6,54); Rosja – 83 (6,50); Indie – 86 (6,45); Brazylia – 111 (6,00). Ta ostatnia zanotowała największy spadek pozycji: z 96. na 111. Odwrotnie Rosja, która znacznie awansowała (ze 101. pozycji).
Większość krajów o najniższych wartościach IWG to najuboższe kraje Afryki. Identycznie jak przed rokiem, dolna dziesiątka krajów zawiera osiem z nich. Kraje o najniższym poziomie wolności gospodarczej to (licząc od dołu): Zimbabwe (2,67); Angola (4,10); Myanmar (4,19); Republika Konga (4,64); Niger (4,67), Wenezuela (4,76); Gwinea-Bissau i Republika Centralnej Afryki (po 5,01); Czad (5,12) oraz Rwanda i Burundi (po 5,23).

Wśród krajów, które zanotowały największe (mierzone metodą nawiązania łańcuchowego) przyrosty wolności gospodarczej na przestrzeni ostatniej dekady znajdujemy wielu naszych sąsiadów. Estonia, Litwa i Łotwa poprawiły swój rating (od roku 1995 do 2007) o ok. 2 punkty. Niemal równie szybka przyrastała wolność gospodarcza na Cyprze, Węgrzech, w Kuwejcie i Korei Południowej. W Afryce   Ghana i Zambia zanotowały znaczne przyrosty i przekroczyły poziom 7 punktów. Szybki wzrost indeksu jest możliwy, choć jak nauczył nas bieżący kryzys, nie jest wystarczającą szczepionką przeciw międzynarodowym zarazom gospodarczym szczególnie boleśnie atakującym małe organizmy państwowe.

W tym samym okresie kilka krajów zanotowało widoczny spadek wartości indeksu. Zimbabwe aż o 3,18, a Argentyna o 0,80 pkt. (między 1995 a 2007). Coraz głębszy spadek notuje Wenezuela – o 1,5 pkt. Od roku 2000 (do poziomu 4,17!). Spadek wolności gospodarczej nie był aż tak dramatyczny, jednak znaczny – o 0,7 punktu od roku 2000 (z 8,55 do 7,88). Można spodziewać się, że polityka Prezydenta Obamy wzmocni tę tendencję w kolejnych rankingach – i to zapewne dramatycznie!
Spośród europejskich krajów postkomunistycznych prym wiodą: wspomniana Estonia (7,81   11.), Słowacja (7,52 – 26.); Litwa (7,38 - 35.). Przed nami są jeszcze: Węgry, Łotwa, Czechy, Albania, Słowenia i Rumunia.  i. Za nami już tylko Bułgaria, Czarnogóra, Rosja, Serbia, Macedonia,  Mołdowa, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, aż wreszcie Ukraina (5,68 – 128.). [Miejsca niektórych byłych republik radzieckich przemilczymy – choć nie z litości dla nich, a dla Polski].

„Ostatnie lata przynoszą Polsce stabilizację lub nieznaczne spadki w poziomie ogólnego indeksu wolności gospodarczej i jego komponentów, jednak świat jako całość wciąż zmierza ku większej wolności gospodarczej. Wielu z naszych postkomunistycznych sąsiadów czyni to bardzo szybko. Stąd niewielki, ale zauważalny i utrzymujący się od kilku lat spadek Polski w rankingu światowym i utrzymująca się tendencja do tracenia pozycji w rankingu na rzecz innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, które to jeszcze nie tak dawno pozostawały za nami [patrz niżej]. Na uwagę zasługuje pierwszy od lat wzrost poziomu wolności gospodarczej w Rosji, której coraz bliżej do Polski" - komentuje dr Andrzej Kondratowicz, ekspert Centrum im. Adama Smitha ds. zagadnień wolności gospodarczej.

Jak dodaje spoecjalista Centrum im. Adama Smitha, interpretując tegoroczne wyniki musimy pamiętać, że są one oparte na danych za rok 2007. W żadnym wypadku nie odzwierciedlają one zmian związanych ze światowym załamaniem gospodarczym, a w szczególności finansowym i pojawiajmy się w odpowiedzi nań wzrostem tendencji regulacyjnych ze strony rządów większości krajów świata.

Patrząc z perspektywy krajowej, wyniki te nie są w żadnym wypadku odzwierciedleniem bieżącej działalności władzy ustawodawczej, wykonawczej ani sądowniczej, a tym bardziej pracy rządów PO. W dużej mierze oddają natomiast politykę gospodarczą i zmiany instytucjonalne   bądź ich brak – z okresu rządów PIS. ”.

 „Nasze prognozy z zeszłego roku, niestety, sprawdziły się. To, co wiedziliśmy wtedy o realiach gospodarczych i prawodawstwie w okresie drugiego rządu PIS-owskiego (lipiec 2006 – listopad 2007) oraz początkach działalności rządu PO, nie pozwalało być optymistą.  O poziomie wolności gospodarczej europejskiej czołówki nadal możemy tylko pomarzyć. Gorzej, że spośród europejskich krajów postkomunistycznych, za nami są już tylko niektóre kraje bałkańskie, Rosja i Ukraina. Jednak i one – choć bez Ukrainy –zbliżyły się do nas na wyciągnięcie ręki. Pamiętajmy przy tym, że liczenie poziomu wolności gospodarczej nie jest jakąś nieistotną zabawą: jak wynika z wieloletnich badań, jest on w długim okresie silnie skorelowany z istotnymi parametrami rozwoju społeczno-gospodarczego – od poziomu dochodu i tempa jego wzrostu zaczynając, poprzez poziom Wskaźnika Rozwoju Społecznego (HDI) i jego poszczególnych komponentów, a na poziomie ubóstwa kończąc”.

IWG mierzy stopień, w jakim otoczenie instytucjonalne i polityka rządowa w poszczególnych krajach przyczyniają się do zwiększenia wolności gospodarczej. Podstawami wolności gospodarczej są: możliwość wolnego wyboru dokonywanego przez jednostki (obywateli), swoboda wymiany gospodarczej, wolność konkurowania, oraz bezpieczeństwo (pewność) prywatnej własności. Czterdzieści dwie zmienne, z których od ubiegłego roku składa się IWG, zostały podzielone na pięć obszarów: (i) rozmiar rządu; (ii) praworządność i ochrona praw własności; (iii) dostęp do dobrego pieniądza; (iv) brak ograniczeń w gospodarczej wymianie z zagranicą; oraz (v) regulacje prawne działalności przedsiębiorstw, rynku pracy i rynku kapitałowego.
Obecny Raport, trzynasty z kolei, podaje ranking dla 141 krajów (wg danych za rok 2007, tj. najnowszych dostępnych dla tej szerokiej grupy). Na potrzeby porównań długookresowych Raport prezentuje też dane przeliczone tzw. metodą nawiązania łańcuchowego, które nieznacznie różnią się od wartości indeksu wyliczanej „statycznie” dla poszczególnych lat w przeszłości. Zawiera on też wiele ciekawych analiz – w tym roku jeden z rozdziałów poświęcony jest wpływowi kryzysu gospodarczego i finansowego na wolność gospodarczą, a drugi, pióra Herberta Grubela, analizuje efekty amerykańskiej polityki antykryzysowej na poziom wolności gospodarczej. Oba antycypują zatem wyniki rankingu wolności gospodarczej w następnych latach.

Pełny tekst Raportu