Polska moneta za milion dolarów

Marcin Dobrowolski
26-08-2015, 11:26

Najdroższą monetą wybitą w polskich mennicach było sto dukatów Zygmunta III Wazy. W 2008 r. została sprzedana na aukcji niemieckiemu kolekcjonerowi za 1 380 tys dolarów!

"Ducatus" jest określeniem oznaczającym po łacinie coś "należącego do księcia", a więc słusznie nazywać może środek płatniczy używane na podległych mu ziemiach. Pierwszym władcą, który bił monety nazwane dukatami był Roger II, władca Sycylii. W 1140 r. jego mincerze wypuścili serię z napisem: "Sit tibi Christe datus quem tu regis iste ducatus", czyli "Tobie Chryste niech oddane będzie, to którym rządzisz księstwo". Według niektórych historyków nazwa dukat pochodzi właśnie od ostatniego słowa użytego w dedykacji. 

100 dukatów Zygmunta III Wazy z 1621 r.
Zobacz więcej

100 dukatów Zygmunta III Wazy z 1621 r.

Pieniądze Rogera były srebrne. Dopiero bogata Republika Wenecka pozwolić sobie mogła na bicie bilonu ze złota, co stało się w 1284 roku. 

W Polsce złote dukaty, zwane czerwonymi złotymi bite były od XVI do XIX wieku. Jednak najsłynniejszą była ta największa, wyprodukowana na polecenie Zygmunta III Wazy. 

Bogata Rzeczpospolita mogła sobie pozwolić na tak dużą monetę, choć faktem jest, że dziś znamy tylko trzy jej egzemplarze. Studukatówka miała wagę 348,2 g, próbę 0,967 i średnicę siedmiu centymetrów. Została wykonana przez Samuela Amona z Gdańska, jednego z najlepszych medalierów, jacy działali w Polsce. Zdobi ją piękny, dopracowany w szczegółach portret króla Szwecji i Polski, Zygmunta III Wazy. 

Na początku 2008 r. jeden z trzech zachowanych egzemplarzy został sprzedany na aukcji w nowojorskim domu Stack's za 1 380 tys dolarów. Egzemplarz ten był już notowany na rynku. W 1980 roku został sprzedany za 120 tys. dolarów, a w 1989 roku proponowano go z ceną szacunkową 250 tys. dolarów, lecz nie został sprzedany.

Druga moneta o tym samym nominale prezentowana jest w Muzeum Czapskich w Krakowie. Na warszawskim Zamku Królewskim podziwiać można bardzo podobną monetę o nominale 40 dukatów, wykonaną przez tego samego medaliera. 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy