Polska - Niemcy 2:0, tak miało być

ONO, PAP
12-10-2014, 00:41

Polscy piłkarze odnieśli pierwsze w historii zwycięstwo nad Niemcami. W meczu eliminacji Euro 2016 na Stadionie Narodowym w Warszawie pokonali aktualnych mistrzów świata 2:0 po golach Arkadiusza Milika i Sebastiana Mili.

Obie drużyny grały dotychczas 18 razy i dwanaście razy lepsi okazywali się Niemcy (do 1990 roku jako RFN), a sześć razy padł remis. M.in. w dwóch poprzednich spotkaniach - 2:2 w Gdańsku w 2011 roku i 0:0 w Hamburgu w maju tego roku, gdy oba zespoły zagrały w eksperymentalnych zestawieniach.

Tym razem skład Niemców również nie był najsilniejszy. Po mundialu w Brazylii z gry w kadrze zrezygnowali Philipp Lahm (dotychczasowy kapitan), Per Mertesacker i najlepszy strzelec w historii mistrzostw świata Miroslav Klose. Z kolei kontuzje wyeliminowały Mesuta Oezila, Bastiana Schweinsteigera (nowego kapitana), Samiego Khedirę, Benedikta Hoewedesa, Marco Reusa i Mario Gomeza.

W kadrze Adama Nawałki z powodu kontuzji zabrakło tylko Jakuba Błaszczykowskiego i Sebastiana Boenischa, który miał wrócić do kadry po rocznej przerwie.

"Jeśli nie teraz, to kiedy?" - zastanawiali się przed meczem polscy fani, nastawieni bardzo optymistycznie. Pod Stadionem Narodowym trudno było spotkać kibica, który nie wierzyłby w zwycięstwo lub w najgorszym razie remis biało-czerwonych.

Podobnie pisał pb.pl, przytaczając ostatnie złe dane z niemieckiej gospodarki >>

 

Jednak nawet czytelnicy pb.pl nie byli optymistami przed meczem. Oto wyniki naszej sondy:

 

Przebieg historycznego meczu

W pierwszej połowie kibice nie mieli jednak powodów do zadowolenia. Polscy piłkarze nie byli w stanie przejąć inicjatywy na boisku. Praktycznie ani razu nie zagrozili Manuelowi Neuerowi, nie licząc próby strzału Roberta Lewandowskiego po dośrodkowaniu Kamila Grosickiego.

Tymczasem mistrzowie świata w miarę upływu czasu osiągali coraz większą przewagę. W 17. minucie dobrej okazji nie wykorzystał Mats Hummels, a między 38. i 44. minutą Niemcy trzykrotnie mylili się w dogodnych sytuacjach - dwukrotnie debiutant Karim Bellarabi oraz Thomas Mueller.

W 51. minucie Stadion Narodowy niemal eksplodował z radości. Po szybkiej akcji Polaków i dośrodkowaniu Łukasza Piszczka celnym strzałem głową popisał się Arkadiusz Milik. To pierwszy gol reprezentacji Polski z Niemcami w meczu o punkty od... 1971 roku i bramki Roberta Gadochy, uzyskanej na poprzedniku Narodowego - Stadionie Dziesięciolecia.

Niemcy rzucili się do odrabiania strat, bardzo szybko stworzyli dwie dogodne okazje, ale świetnie spisał się Wojciech Szczęsny. Wkrótce później sytuację sam na sam zmarnował Bellarabi. W odpowiedzi rajd przeprowadził Kamil Grosicki, ale swoją akcję zakończył słabym strzałem.

Napór Niemców nie ustawał. Bliscy powodzenia byli m.in. w 81. minucie, ale po mocnym strzale wprowadzonego chwilę wcześniej Lukasa Podolskiego piłka trafiła w poprzeczkę.

Mimo kolejnych ataków gości to... biało-czerwoni zdobyli bramkę. Tym razem po podaniu Lewandowskiego do siatki trafił rezerwowy Sebastian Mila. Po chwili pobiegł do ławki rezerwowych i "utonął" w objęciach kolegów oraz sztabu szkoleniowego.

Największy sukces w rywalizacji z Niemcami Polacy odnieśli 11 października. Ta data przejdzie do historii polskiego futbolu, przynajmniej w 21. wieku. Tego samego dnia w 2006 roku biało-czerwoni również odnieśli prestiżowe zwycięstwo, 2:1 nad Portugalią w Chorzowie w eliminacjach Euro 2008.

Sobotni mecz oglądał komplet niemal 57 tysięcy widzów. Wśród nich byli m.in. ministrowie spraw zagranicznych obu krajów - Grzegorz Schetyna i Frank-Walter Steinmeier.

Niemcy zaczynają mieć kompleks Polski

Piłkarska reprezentacja wpisała się w pasmo tegorocznych zwycięstw biało-czerwonych nad zespołami niemieckimi.

W czerwcu piłkarze ręczni dwukrotnie pokonali Niemców - 25:24 w Gdańsku oraz 29:28 w Magdeburgu - w pojedynkach o awans do mistrzostw świata 2015. W sierpniu dwa razy wygrali koszykarze - w Toruniu 68:67 oraz w Bonn 88:76. Do mistrzostw Europy 2015 zakwalifikowały się obie drużyny, ale Polacy z pierwszego miejsca w grupie.

Także siatkarze w drodze po mistrzostwo świata pokonali Niemców 3:1 w półfinale rozegranym 20 września w Katowicach.

Wreszcie w dniu historycznego triumfu drużyny Adama Nawałki kilka godzin wcześniej piłkarki ręczne rozgromiły reprezentację Niemiec, czwartą drużynę ubiegłorocznych MŚ, 33:24 w turnieju o Puchar Chorwacji w miejscowości Umag.

Piłkarze jeszcze nigdy nie wygrali z Niemcami. Złą passą przerwali po serii 18 meczów bez zwycięstwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO, PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Polska - Niemcy 2:0, tak miało być