Polska opleciona siecią szerokopasmową

Piotr Gozdowski
opublikowano: 10-06-2015, 00:00

Rusza Program Polska Cyfrowa, z naciskiem na upowszechnienie wśród Polaków szerokopasmowego dostępu do sieci. To umożliwi m.in. edukację cyfrową Polaków z różnych grup wiekowych i połączenie z cyfrowym światem terenów dotychczas z niego wykluczonych

Wsparcie rozwoju sieci szerokopasmowej w Polsce jest elementem obejmującego cały kontynent planu Europejskiej Agendy Cyfrowej i ma naszemu krajowi umożliwić realizację zdefiniowanych w niej celów do 2020 r. Szczególny nacisk położono na obszary, które dotychczas były upośledzone w dostępie do szybkiego albo bardzo szybkiego internetu. Tu z pomocą przychodzi Program Polska Cyfrowa (POPC).

Tworzona infrastruktura powinna umożliwić osiągnięcie parametrów prędkości przesyłu danych min. 30 Mb/s (standard NGA — Next Generation Access). Takie parametry dla terenów dotychczas wykluczonych będą dużym skokiem jakościowym. Równocześnie promowane będą takie rozwiązania, które w przyszłości umożliwią dalsze podnoszenie parametrów — np. prędkości przesyłu do poziomu minimum 100 Mb/s — przy relatywnie niskim poziomie dodatkowych nakładów.

Lek na wykluczenie

Program będzie realizowany w latach 2014-20, ma wypełnić postulat powszechnego dostępu do szybkiej — albo bardzo szybkiej — sieci internetowej. W ramach tego Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju postanowiło objąć wsparciem projekty zarówno w zakresie budowy, jak i rozbudowy czy przebudowy dostępowych sieci.

Realizowane sieci dostępowe mają gwarantować parametry co najmniej standardu NGA. Co ważne, sieci szkieletowe i dystrybucyjne mogą być budowane, rozbudowywane i przebudowywane w zakresie niezbędnym do realizacji sieci dostępowych. Istotną cechą projektów realizowanych w ramach POPC jest to, że ich węzły szkieletowe i dystrybucyjne mogą być realizowane wyłącznie w lokalizacjach, które nie były przewidziane do realizacji w latach 2007-13.

— Kiedy budowaliśmy magistrale sieci w ramach poprzedniej perspektywy, często prace odbywały się na wsiach, znajdujących się poza zasięgiem oddziaływania metropolii i z dala od głównych szlaków komunikacyjnych. Jak zaczynały pojawiać się nasze koparki i ciężarówki ze światłowodami, z domów wychodzili ludzie i pytali, kiedy będą mogli się podłączyć i ile trzeba będzie płacić. To pokazuje jak duże jest zapotrzebowanie na szybki internet w miejscach, które były dotychczas omijane, a cele Programu Polska Cyfrowa na pewno nie trafią w próżnię — mówi Ryszard Hordyński, członek zarządu spółki INEA, uczestnik debaty podczas konferencji promującej uruchomienie Programu Polska Cyfrowa.

Z badań wykonanych na potrzeby opracowania programu wynika, że na obszarach, które są szczególnie zagrożone trwałym wykluczeniem cyfrowym, czyli niemających odpowiedniego dostępu do podstawowych sieci szerokopasmowych, a budowanie tam sieci o zadanej przepustowości jest wyjątkowo nieefektywne ekonomicznie. Uzasadnione może się jednak okazać wsparcie projektów rozmieszczenia sieci szerokopasmowych o parametrach niższych niż 30 Mb/s. Jednakże będzie to sytuacja wyjątkowa i z punktu widzenia ministerstwa bardzo niepożądana.

— Budowa sieci wysokich prędkości w ramach PO Polska Cyfrowa w dużych miastach to niewielki albo praktycznie — korzystając z efektu skali — żaden koszt, natomiast w tzw. białych plamach na mapach internetu koszty położenia sieci światłowodowej, spełniającej wymogi programu, są nieporównywalnie wyższe. Jednak to na nie warto stawiać, a nie na kombinację sieci komórkowych i stacjonarnych. Tylko światłowody podłączane do gospodarstw domowych mają dzisiaj sens, bo nie dość, że zwrócą się za 15-20 lat, ale dalej będą służyły, po pierwsze z powodu wysokiej wytrzymałości włókien optycznych, a po drugie nadal będzie to nowoczesna i perspektywiczna technologia, w przeciwieństwie np. do LTE — twierdzi Ryszard Hordyński.

Edukacja cyfrowa

Budowa i rozbudowa technologicznej strony przedsięwzięcia jest tylko jednym z aspektów Programu Polska Cyfrowa. Aby w pełni wykorzystać efekt synergii, za budową infrastruktury musi iść rozwój edukacji cyfrowej. Jest to jednym z elementów programu.

— Bardzo ważne, że mamy w programie Polska Cyfrowa trzy filary, a jeden z nich to właśnie rozwój kompetencji. Młode pokolenie nie może się już odciąć od internetu, czy to Youtube, czy gier online, czy innych kategorii. Ale jeśli chodzi o przyswajanie informacji wśród młodych, to już różowo nie jest. Często można zauważyć analfabetyzm funkcjonalny, bycie cyfrowymi tubylcami nie oznacza, że korzystają z trudniejszych, wyższych czy bardziej skomplikowanych funkcjonalności internetu. To właśnie jest moment, aby rozpocząć budowę kompetencji cyfrowych u młodzieży i dzieci — mówi Alek Tarkowski, dyrektor Centrum Cyfrowego Projekt: Polska, think tanku zajmującego się problemami cyfryzacji. Aby zwielokrotnić korzyści związane z efektem synergii, Program, oprócz młodzieży szkolnej, skierowany jest również do pokolenia 50+ i na ich cyfrową aktywizację przeznaczony jest cały katalog środków.

— Zbudowanie superszybkiej sieci w każdej gminie nie wystarczy. Cieszy pojawianie się kolejnych zbiorów w internecie i coraz częstsza i powszechniejsza digitalizacja kolejnych. Ale bez usług, umożliwiających ich użytkowanie i zaprojektowanychtak, by użytkownicy się nie zniechęcali i przede wszystkim wysokiej dostępności, nawet najwyższej klasy infrastruktura pozostanie nie w pełni wykorzystana. To są kluczowe kwestie, by ludzie korzystali z efektów rewolucji cyfrowej, bez ograniczeń ze względu na wiek czy miejsce zamieszkania — dodaje Alek Tarkowski.

Program Polska Cyfrowa zawiera wiele ambitnych projektów: pokrycie całego kraju siecią szybkiego internetu do 2020 r., wprowadzenie e-usług w ramach administracji publicznej czy rozwój kompetencji cyfrowych w różnych grupach społecznych, tak intensywny, by do końca perspektywy finansowej przegonić średnią unijną.

Urzędnicy są chwaleni za dostrzeżenie wagi problemu i za wyodrębnienie kwestii cyfryzacji z gąszczu finansowania pochodzącego z funduszy europejskich. Na realizację celów programów przeznaczono ponad 8 miliardów zł i każda złotówka przybliża nas do nowoczesnego projektu pełnej cyfryzacji, w której każdy obywatel będzie mógł, chciał i potrafił korzystać z dobrodziejstw, jakie już dzisiaj niesie internet.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Gozdowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu