W 2003 r. świat ujrzał 202 polskie wynalazki. Nagrodzono je 77 medalami, w tym 26 złotymi.
Mikrolasery IR i VIS, cyfrowy korektor mowy DSA 3, sposób przerobu zużytych butelek z PET do produktów ekologicznych, nanostrukturalne powłoki żaroodporne — te i inne innowacje prezentowano podczas X Giełdy Polskich Wynalazków nagrodzonych na światowych wystawach w 2003 r. W Muzeum Techniki NOT w Warszawie znalazła się prawie setka wynalazków. Wróciły z tarczą z Moskwy, Genewy, Brukseli, Sztokholmu, Norymbergi, Berlina...
Szansa na produkcję
Największe zainteresowanie publiczności budzili młodzi laureaci konkursu „Wynalazek? To nic trudnego”. Konkurs dla dzieci i młodzieży w wieku 6-19 lat to globalna inicjatywa Japońskiego Instytutu Wynalazków i Innowacji. Do polskiej edycji napłynęło 45 projektów. Dwóch laureatów będzie reprezentować Polskę na Targach Kreowania Przyszłości, którym szefuje były prezes firmy Toyota. Słuchacze Radia BIS wybrali Masskota — urządzenie do masażu (16-letniej Marii Grzybek z Katowic), jury zaś doceniło pojazd gąsienicowy do wjeżdżania po pionowych ścianach, stworzony przez 18-letniego Łukasza Klancewicza i 16-letnią Aleksandrę Lubaś z Jasła.
— Ocenialiśmy nowatorstwo, pomysłowość, użyteczność, możliwość i skalę zastosowania projektów. Wszystkie to rzeczy praktyczne, np. turystyczna umywalka, naszyjnik aromaterapeutyczny, chłodzenie freonowe procesora... — wyjaśnia Roman Pawlak, wiceprzewodniczący Komisji Nauki i Techniki Rady Krajowej SPWiR.
Wanna uniwersalna
Wynalazek zamierza opatentować zdobywczyni II miejsca w klasyfikacji jury — 16-letnia Anna Glinka z Warszawy. To wanna dla psa.
— Mój pies nie lubi się kąpać. Cały dom zalany, wszyscy mokrzy... Wymyśliłam, jak temu zaradzić! Nadmuchiwana wanna z tworzywa sztucznego, z odpływami wody, otworami na ręce myjącego... Psu wystaje tylko głowa. Podłogi nie zachlapie! — zapewnia wynalazczyni.
Inny jej pomysł docenią panie domu dbałe o podłogi: to nakładki na obcasy szpilek, by nie rysowały posadzek. 16-latka nie lubi fizyki, woli przedmioty humanistyczne i biologię. Widać nie trzeba zgłębiać nauk ścisłych, by zostać wynalazcą.
