Dane z Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) potwierdzają, że Polska ciągle jest atrakcyjnym rynkiem dla firm zagranicznych. W ciągu trzech kwartałów tego roku zarejestrowano w naszym kraju aż 5349 spółek z udziałem kapitału zagranicznego. To znacznie więcej niż w każdym całym kolejnym roku przed 2015 r., w którym odnotowano rekordową liczbę nowych firm z udziałem podmiotów zagranicznych (6,7 tys.), rejestrowanych w KRS. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku też padnie rekord.



— Pozostał jeszcze tylko czwarty kwartał, w którym każdego roku tradycyjnie rejestruje się najwięcej spółek, także z udziałem kapitału zagranicznego. Nie ma żadnych przesłanek, które mogłyby spowodować, że w 2016 r. reguła ta się nie sprawdzi. Według naszych analiz obecny rok będzie rekordowy i w KRS pojawi się około 7,1 tys. nowych spółek z kapitałem zagranicznym — mówi Jarosław Nowrotek, prezes Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej (COIG), autor raportu. Na czym opiera tę optymistyczną prognozę?
— Cały czas rośnie PKB i spada bezrobocie. Dane makroekonomiczne zachęcają zagranicznych inwestorów do działalności w Polsce. Nie widać oznak, aby ten korzystnytrend w naszej gospodarce miał się zmienić — uważa Jarosław Nowrotek. Zdecydowanie najwięcej firm z udziałem zagranicznym zarejestrowano w woj. mazowieckim (46 proc.). Na drugim miejscu, choć daleko za nim jest woj. małopolskie (12 proc.), a na trzecim dolnośląskie (7 proc.). Tradycyjnie liderem jest Warszawa (2 tys. nowych spółek). Drugi jest Kraków, który zachęcił 573 spółki, a trzeci Wrocław — 305.
Wzrosło też zaangażowanie kapitałowe zagranicznych biznesmenów. Łączna wartość kapitału zakładowego wszystkich spółek z udziałem obcego kapitału, zarejestrowanych w trzech kwartałach 2016 r., wyniosła 301 mln zł (rok wcześniej — 267 mln zł). Średni kapitał na spółkę to 62 tys. zł.
Kto w Polsce najchętniej rejestruje spółki w KRS? — Przede wszystkim są to inwestorzy indywidualni, osoby fizyczne, które zaangażowały się w 4,1 tys. spółek. Pochodzą zazwyczaj z Azji, głównie z Wietnamu, z Europy Środkowo-Wschodniej, przede wszystkim z Ukrainy, Rosji, Czech, Słowacji, ale też z Niemiec. Spółki przez nich zakładane zajmują się głównie handlem hurtowym i detalicznym. Handel to 37 proc. spółek obcokrajowców w naszym kraju — tłumaczy prezes COIG.
Na drugim miejscu pod względem atrakcyjności jest budownictwo (10 proc. spółek). Na 5,3 tys. rejestracji tylko 1,3 tys. nowych firm założyli udziałowcy instytucjonalni.