A konkretnie zajmujemy pod tym względem piąte miejsce w UE. Wyprzedzamy m.in. Francję, Hiszpanię, Danię, Belgię i Szwecję. Prowadzą natomiast Niemcy. Jeszcze lepiej jest w kategorii przyrostu liczby stron.
– To wskaźnik rozwijającej się gospodarki i dowód na rosnące zaufanie rynku do e-gospodarki. Pod względem przyrostu aktywnych domen Polska znalazła się w ścisłej czołówce na świecie, zajmując drugą pozycję, zaraz za rejestrem rosyjskim – mówi Michał Chrzanowski, szef NASK.
– W ostatnich latach mieliśmy do czynienia z prawdziwym boomem, jeśli
chodzi o zakładanie domen. Swoje strony internetowe tworzyły różne instytucje,
stowarzyszenia, ale przede wszystkim firmy – przekonuje socjolog Internetu z
Uniwersytetu Warszawskiego dr Dominik Batorski.
NASK zajmuje się zarządzaniem domenami inernetowymi w Polsce.
