UE i Polska doszły do porozumienia w rozdziale ochrona środowiska. Dzięki kompromisowi uda się go zamknąć jeszcze w tym tygodniu.
Polskie zakłady dostały czas do 2010 r. na dostosowanie się do unijnych przepisów, określających zasady zapobiegania i ograniczania emisji zanieczyszczeń. Polska uzyskała trzyletni okres przejściowy, liczony od 2007 r. Według szacunków polskiego rządu, koszt dostosowania tylko dla sektora energetycznego wyniesie 6,3 mld EUR (23,2 mld zł), a koszt wprowadzenia całej dyrektywy — kilkanaście miliardów EUR. Polska później dostarczy szczegółową listę zakładów, które zdążą się zmodernizować przed 2010 rokiem.
Rozwiązano także drażliwy problem odpadów. Do roku 2007 potrwa zakaz przywozu do Polski surowców wtórnych z państw Unii. Specjalna klauzula rewizyjna umożliwia jednak ewentualne przedłużenie tego zakazu o kolejne trzy lata. Uzyskaliśmy też pozwolenie na dostosowanie do unijnych dyrektyw składowisk odpadów do 2012 roku. W sprawie opakowań i odpadów z opakowań Polska dostała 5-letni okres przejściowy — do końca 2007 roku na osiągnięcie poziomu odzyskiwania materiałów opakowaniowych na poziomie 50 proc. i recyklingu na poziomie 25 proc. Ochrona obywateli przed promieniowaniem jonizującym będzie musiała być taka sama jak w Unii dopiero w 2006 roku. Polska zrezygnowała z prośby o przedłużenie poza rok 2007 terminu wdrażania przepisów dotyczących lotnych związków organicznych z rozpuszczalników, stosowanych głównie w przemyśle lakierniczym. Dostaliśmy jednak prawo do zrewidowania tych ustaleń w roku 2005. Polski rząd ustąpił też w kwestii zanieczyszczających atmosferę freonów używanych w starych typach lodówek.
Polska negocjowała w dziedzinie ochrony środowiska o wiele dłużej niż Czesi i Węgrzy, ale — jak podkreślają z dumą polscy dyplomaci — wywalczyła dużo lepsze warunki. Dziewięć okresów przejściowych to ponad dwukrotnie więcej niż otrzymali średnio pozostali kandydaci. Dzięki zawartemu kompromisowi rozdział ochrona środowiska zostanie oficjalnie zamknięty już w najbliższy piątek podczas sesji negocjacyjnej w Brukseli.