Polska ziemia jak francuska

07-08-2009, 10:40

Grunty w kraju drożeją do poziomów cen na zachodzie Europy. Jak długo jeszcze?

W II kwartale tego roku średnia cena gruntów wzrosła o około 14 proc. wobec I kwartału 2009 r. i o 32 proc. wobec II kwartału rok wcześniej — wynika z danych Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR).

W II kwartale średnia cena gruntów wyniosła 15,62 tys. zł za 1 ha. Najdrożej było w województwach śląskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim, a najtaniej w lubuskim, świętokrzyskim i lubelskim.

— Im bliżej Niemiec tym ceny szybciej rosną, bo na tamtejszym rynku jest najdrożej. Tendencja wzrostowa powinna się jednak zatrzymać, bo nie ma żadnej logiki, z której wynikałoby, że mamy mieć w Polsce ceny wyższe niż we Francji — mówi Emil Szweda z Open Finance.

Agencja jest zdania, że systematyczny wzrost cen gruntów rolnych powoduje, że ich poziom w Polsce zbliża się do cen w krajach Unii Europejskiej, a zwłaszcza wschodnich Niemiec i Francji.

Jak podaje ANR, w II kwartale w ujęciu powierzchniowym, sprzedano o 36 proc. więcej gruntów niż w I kwartale tego roku i o 12 proc. więcej wobec tego okresu w 2008 r.

— Sezonowo okres między kwietniem a czerwcem jest zwykle lepszy od I kwartału pod względem liczby zawieranych transakcji na rynku nieruchomości — tłumaczy Emil Szweda.

ANR sprzedaje i dzierżawi nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na powiększenie gospodarstw rolnych lub na utworzenie nowych.

Na koniec pierwszego półrocza ANR trwale rozdysponowała 51 tys. ha, z czego 37,5 tys. ha w formie sprzedaży. W zasobie pozostaje 2,3 mln ha gruntów.

ANP

W II kwartale tego roku średnia cena gruntów wzrosła o około 14 proc. wobec I kwartału 2009 r. i o 32 proc. wobec II kwartału rok wcześniej — wynika z danych Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR).

W II kwartale średnia cena gruntów wyniosła 15,62 tys. zł za 1 ha. Najdrożej było w województwach śląskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim, a najtaniej w lubuskim, świętokrzyskim i lubelskim.

— Im bliżej Niemiec tym ceny szybciej rosną, bo na tamtejszym rynku jest najdrożej. Tendencja wzrostowa powinna się jednak zatrzymać, bo nie ma żadnej logiki, z której wynikałoby, że mamy mieć w Polsce ceny wyższe niż we Francji — mówi Emil Szweda z Open Finance.

Agencja jest zdania, że systematyczny wzrost cen gruntów rolnych powoduje, że ich poziom w Polsce zbliża się do cen w krajach Unii Europejskiej, a zwłaszcza wschodnich Niemiec i Francji.

Jak podaje ANR, w II kwartale w ujęciu powierzchniowym, sprzedano o 36 proc. więcej gruntów niż w I kwartale tego roku i o 12 proc. więcej wobec tego okresu w 2008 r.

— Sezonowo okres między kwietniem a czerwcem jest zwykle lepszy od I kwartału pod względem liczby zawieranych transakcji na rynku nieruchomości — tłumaczy Emil Szweda.

ANR sprzedaje i dzierżawi nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na powiększenie gospodarstw rolnych lub na utworzenie nowych.

Na koniec pierwszego półrocza ANR trwale rozdysponowała 51 tys. ha, z czego 37,5 tys. ha w formie sprzedaży. W zasobie pozostaje 2,3 mln ha gruntów.

ANP

W II kwartale tego roku średnia cena gruntów wzrosła o około 14 proc. wobec I kwartału 2009 r. i o 32 proc. wobec II kwartału rok wcześniej — wynika z danych Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR).

W II kwartale średnia cena gruntów wyniosła 15,62 tys. zł za 1 ha. Najdrożej było w województwach śląskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim, a najtaniej w lubuskim, świętokrzyskim i lubelskim.

— Im bliżej Niemiec tym ceny szybciej rosną, bo na tamtejszym rynku jest najdrożej. Tendencja wzrostowa powinna się jednak zatrzymać, bo nie ma żadnej logiki, z której wynikałoby, że mamy mieć w Polsce ceny wyższe niż we Francji — mówi Emil Szweda z Open Finance.

Agencja jest zdania, że systematyczny wzrost cen gruntów rolnych powoduje, że ich poziom w Polsce zbliża się do cen w krajach Unii Europejskiej, a zwłaszcza wschodnich Niemiec i Francji.

Jak podaje ANR, w II kwartale w ujęciu powierzchniowym, sprzedano o 36 proc. więcej gruntów niż w I kwartale tego roku i o 12 proc. więcej wobec tego okresu w 2008 r.

— Sezonowo okres między kwietniem a czerwcem jest zwykle lepszy od I kwartału pod względem liczby zawieranych transakcji na rynku nieruchomości — tłumaczy Emil Szweda.

ANR sprzedaje i dzierżawi nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na powiększenie gospodarstw rolnych lub na utworzenie nowych.

Na koniec pierwszego półrocza ANR trwale rozdysponowała 51 tys. ha, z czego 37,5 tys. ha w formie sprzedaży. W zasobie pozostaje 2,3 mln ha gruntów.

ANP

W II kwartale tego roku średnia cena gruntów wzrosła o około 14 proc. wobec I kwartału 2009 r. i o 32 proc. wobec II kwartału rok wcześniej — wynika z danych Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR).

W II kwartale średnia cena gruntów wyniosła 15,62 tys. zł za 1 ha. Najdrożej było w województwach śląskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim, a najtaniej w lubuskim, świętokrzyskim i lubelskim.

— Im bliżej Niemiec tym ceny szybciej rosną, bo na tamtejszym rynku jest najdrożej. Tendencja wzrostowa powinna się jednak zatrzymać, bo nie ma żadnej logiki, z której wynikałoby, że mamy mieć w Polsce ceny wyższe niż we Francji — mówi Emil Szweda z Open Finance.

Agencja jest zdania, że systematyczny wzrost cen gruntów rolnych powoduje, że ich poziom w Polsce zbliża się do cen w krajach Unii Europejskiej, a zwłaszcza wschodnich Niemiec i Francji.

Jak podaje ANR, w II kwartale w ujęciu powierzchniowym, sprzedano o 36 proc. więcej gruntów niż w I kwartale tego roku i o 12 proc. więcej wobec tego okresu w 2008 r.

— Sezonowo okres między kwietniem a czerwcem jest zwykle lepszy od I kwartału pod względem liczby zawieranych transakcji na rynku nieruchomości — tłumaczy Emil Szweda.

ANR sprzedaje i dzierżawi nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na powiększenie gospodarstw rolnych lub na utworzenie nowych.

Na koniec pierwszego półrocza ANR trwale rozdysponowała 51 tys. ha, z czego 37,5 tys. ha w formie sprzedaży. W zasobie pozostaje 2,3 mln ha gruntów.

ANP

W II kwartale tego roku średnia cena gruntów wzrosła o około 14 proc. wobec I kwartału 2009 r. i o 32 proc. wobec II kwartału rok wcześniej — wynika z danych Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR).

W II kwartale średnia cena gruntów wyniosła 15,62 tys. zł za 1 ha. Najdrożej było w województwach śląskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim, a najtaniej w lubuskim, świętokrzyskim i lubelskim.

— Im bliżej Niemiec tym ceny szybciej rosną, bo na tamtejszym rynku jest najdrożej. Tendencja wzrostowa powinna się jednak zatrzymać, bo nie ma żadnej logiki, z której wynikałoby, że mamy mieć w Polsce ceny wyższe niż we Francji — mówi Emil Szweda z Open Finance.

Agencja jest zdania, że systematyczny wzrost cen gruntów rolnych powoduje, że ich poziom w Polsce zbliża się do cen w krajach Unii Europejskiej, a zwłaszcza wschodnich Niemiec i Francji.

Jak podaje ANR, w II kwartale w ujęciu powierzchniowym, sprzedano o 36 proc. więcej gruntów niż w I kwartale tego roku i o 12 proc. więcej wobec tego okresu w 2008 r.

— Sezonowo okres między kwietniem a czerwcem jest zwykle lepszy od I kwartału pod względem liczby zawieranych transakcji na rynku nieruchomości — tłumaczy Emil Szweda.

ANR sprzedaje i dzierżawi nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na powiększenie gospodarstw rolnych lub na utworzenie nowych.

Na koniec pierwszego półrocza ANR trwale rozdysponowała 51 tys. ha, z czego 37,5 tys. ha w formie sprzedaży. W zasobie pozostaje 2,3 mln ha gruntów.

ANP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Polska ziemia jak francuska