Polska znów pożycza taniej niż Węgry

opublikowano: 12-06-2018, 16:29
aktualizacja: 12-06-2018, 16:34

Rentowności długoterminowych obligacji w Polsce są już niżej niż w przypadku Węgier, a wzrost kosztów finansowania skłania rząd w Budapeszcie do zaciskania pasa.

We wtorek rentowności obligacji 10-letnich polskiego skarbu sięgały 3,26 proc. i po raz pierwszy od listopada 2016 r. znajdowały się poniżej dochodowości analogicznych papierów węgierskich (różnica wyniosła niespełna 3 punkty bazowe). To oznacza powrót do normalności – z punktu widzenia inwestorów aktywa polskie i węgierskie należą do jednego koszyka, ale to Polska od wielu lat zbierała wyraźnie lepsze noty.

Wszystkie główne agencje ratingowe oceniają wiarygodność kredytową Polski o co najmniej dwa szczeble wyżej niż wiarygodność Węgier. W ostatnich kwartałach rząd w Warszawie poprawił ściągalność podatków, co umożliwiło zmniejszenie emisji obligacji, podczas gdy w maju Unia Europejska ostrzegła Węgry, że potrzebne jest strukturalne zaostrzenie polityki fiskalnej. Stosunek długu publicznego do PKB dla Polski był na koniec ubiegłego roku o 23 punkty procentowe niższy niż w przypadku Węgier (tam wynosił aż 73,6 proc.), a w całej ostatniej dekadzie wzrost gospodarczy tylko w jednym roku był wyższy nad Balatonem niż nad Wisłą.

Węgierskie koszty finansowania utrzymywały się poniżej polskich tylko za sprawą prowadzonych przez bank centralny w Budapeszcie interwencji mających na celu obniżenie kosztu pieniądza. Jednak zawirowania, jakie przetoczyły się w ostatnich tygodniach przez rynki wschodzące oznaczały, że inwestorzy powiedzieli Węgrom „sprawdzam”.

„Interwencje mogły działać, gdy płynność na globalnych rynkach była obfita, a inwestorzy szukali wyższych stóp zwrotu, kierując się w stronę bardziej ryzykownych aktywów. Najwyraźniej przestały jednak działać w warunkach, gdy inwestorzy zaczęli uważać na aktywa wyglądające na przewartościowane” – komentuje agencja Bloomberg.

Efekt? Pogorszenie warunków finansowania już teraz skłania rząd w Budapeszcie do zaciskania pasa. Deficyt budżetowy zostanie w przyszłym roku obniżony co najmniej do równowartości 1,8 proc. z planowanych na ten rok 2,4 proc. PKB, zapowiada minister finansów Mihaly Varga.

„Naszym celem jest ograniczenie czynników ryzyka, a to oznacza cięcia deficytu i dalsze zmniejszanie długu” – mówił w ostatnim wywiadzie dla Bloomberga Mihaly Varga.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polska znów pożycza taniej niż Węgry