Polski budżet może dostać zawału

  • Alina Treptow
opublikowano: 15-11-2012, 00:00

W 2030 r. choroby serca oraz cukrzyca będą kosztować budżet 100 mld zł, czyli dwa razy więcej niż obecnie.

Polskie finanse publiczne czeka nie lada wyzwanie. Według analiz przeprowadzonych przez lekarzy pod kierownictwem prof. Wojciecha Drygasa oraz firmę KPMG, drastycznie wzrosną koszty związane z chorobami serca oraz cukrzycą. Za 18 lat wyniosą 100 mld zł, czyli dwa razy więcej niż obecnie. Eksperci zwracają uwagę, że za takimi zatrważającymi prognozami stoją m.in. młodzi rodzice, którzy nieprawidłowo karmią swoje pociechy.

— Badania potwierdzają, że otyłość dzieci ma swoją genezę już w okresie niemowlęcym. To właśnie przez pierwsze trzy lata „programujemy” organizm metabolicznie. A złe nawyki będą powodować wzrost zachorowań na kosztowne choroby cywilizacyjne, takie jak cukrzyca oraz choroby serca — twierdzi Anna Dobrzańska, krajowy konsultant w dziedzinie pediatrii.

O wzrost ciśnienia przyszłych ministrów zadbają polskie serca, a raczej kiepska ich kondycja. O sercu jak dzwon będą musiały zapomnieć kolejne miliony rodaków. 13,8 mln będzie cierpiało na nadciśnienie, a 4,2 mln osób na choroby wieńcowe. Duże liczby, duże koszty. Według wyliczeń KPMG, ponaddwukrotnie (o 121 proc.) wzrosną wydatki związane z chorobami sercowo-naczyniowymi — z 42 do 93 mld zł w 2030 r.

Co się kryje za tymi kwotami? Są to wydatki na leki, koszty medyczne (wizyty w przychodni i hospitalizacja) oraz koszty pośrednie związane z utratą produktywności. — Dane są alarmujące. Polski budżet za 18 lat czeka nie lada wyzwanie. Tym bardziej że społeczeństwo się starzeje, a liczba młodych Polaków będzie spadać — twierdzi Tomasz Grunwald, partner w KPMG.

Piotr Bujak, główny ekonomista Nordea Banku, zwraca uwagę, że wyzwań związanych ze starzejącym się społeczeństwem będzie multum, i to nie tylko w Polsce. Zgadza się, że warto promować zdrowe odżywianie u dzieci, ponieważ mogą one zmniejszyć skalę problemu.

— Choć z punktu widzenia ekonomicznego profilaktyka nie zawsze się opłaca. Czasami mniej kosztuje leczenie niż zapobieganie. Jednak w przypadku cukrzycy i chorób serca jest odwrotnie — uważa Piotr Bujak. [AT]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu