Czytasz dzięki

Polskie buty z ananasa i kaktusa

opublikowano: 07-02-2020, 18:00

Bohema Clothing to polska marka, która tworzy w 100 proc. wegańskie buty z ananasa i kaktusa. Teraz firma testuje kolejny innowacyjny materiał ze…skórek jabłek.

- Pomysł na markę Bohema powstał już siedem lat temu. Sebastian jest weganinem i zauważył, że na rynku brakuje mody dla wegan, szukał więc alternatywy. Po wielu latach myślenia i pracy nad tym pomysłem, doszliśmy wniosku, że będziemy robić buty z bardzo innowacyjnych wegańskich materiałów, takich jak skóra z ananasa i z kaktusa. Teraz planujemy już produkcję butów z dwóch nowych materiałów – mówi Wioletta Wiertel, która współtworzy markę Bohema Clothing.

Skóra z ananasa, czyli piñatex to wegańska alternatywa dla naturalnej skóry zwierzęcej. Innowacyjny materiał produkowany jest z liści ananasa. Do wytworzenia jednego metra kwadratowego takiego tworzywa, potrzeba około 480 liści ananasa. Liście te są zazwyczaj pozyskiwane jako odpady z hodowli owoców. Piñatex jest więc tak naprawdę ubocznym produktem ananasowych plonów. I właśnie z takiego niezwykłego materiału polska marka produkuje szpilki, oficerki i sztyblety.

Teraz piñatex ma poważnego konkurenta – desserto, czyli skórę z kaktusa. Należąca do Sebastiana i Wioletty firma, prawdopodobnie jako pierwsza na świecie, a na pewno w Polsce,  zaprojektowała właśnie obuwie z opuncji. A jak takie buty zachowują się w naszych warunkach atmosferycznych?

- Naszym flagowym produktem są workery, które mamy również w wersji ocieplanej. Co ciekawe, będziemy je teraz ocieplać wełną z ananasa, więc będą super wegańsko-ekologiczne. Buty te są woskowane, czyli pozwalają na to, co skóra naturalna - są wodoodporne i oddychają.

Wiadomo, że trzeba o nie dbać, tak samo jak o skórę. Nie można w nich stać w wodzie. Nie są to kalosze, natomiast są tak samo trwałe jak buty skórzane – tłumaczy Wioletta Wiertel. 

- Wszystkie nasze buty produkowane są na Podkarpaciu w rodzinnym, małym zakładzie produkcyjnym, pod okiem taty i mamy, którzy z wykształcenia są szewcami. To daje nam duże pole do podpisu, bo mamy konstruktora, szwaczkę i szewca, którzy wspierają nas na każdym etapie produkcji. Po tym jak wyprodukujemy już prototyp buta, testujemy go na różnych nogach, w różnych okolicznościach. I tak po kilku próbach, tygodniach, miesiącach, but pojawia się na półce – mówi Sebastian Szypuła, założyciel i projektant marki Bohema Clothing.

Teraz do oferty marki dołączyć mają również buty ze skóry z jabłek. 

- Jesteśmy w fazie testów skóry z jabłek, niestety nie jest to skóra z polskich jabłek, ponieważ materiał taki nie jest jeszcze dostępny. Mam jednak nadzieję, że kiedyś się to zmieni i tę skórę, którą teraz testujemy, zastąpimy skórą z polskich jabłek – mówi Wiertel.

Marka pracuje właśnie nad wiosenną kolekcją. Niebawem w ofercie pojawić się mają również buty dla mężczyzn, a w przyszłości także torby, portfele i inne akcesoria z wegańskiej skóry.  

Więcej w materiale wideo.

1646e18c-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Smolińska

Polecane