Polskie przedsiębiorstwa trzymają wysoką formę

RAV
opublikowano: 02-03-2011, 00:00

Przemysł dostał lekkiej zadyszki, ale ekonomiści uspokajają, a Komisja Europejska podnosi prognozy PKB.

Przemysł dostał lekkiej zadyszki, ale ekonomiści uspokajają, a Komisja Europejska podnosi prognozy PKB.

Wskaźnik PMI, obrazujący koniunkturę w sektorze przemysłowym, wyniósł w lutym 53,8 pkt (najmniej od pół roku), wobec 55,6 pkt w styczniu. To wprawdzie wciąż pozytywny wynik (odczyt powyżej 50 pkt wskazuje na ogólną poprawę), jednak gorszy od oczekiwań rynkowych — 56 pkt.

— Indeksy produkcji, nowych zamówień oraz zamówień eksportowych, choć rosły w wolniejszym tempie niż miesiąc wcześniej, to jednak nadal utrzymują się na ścieżce wzrostu — podkreśla Murat Ulgen, główny ekonomista HSBC ds. Europy Środkowo-Wschodniej i Afryki Subsaharyjskiej.

Zdaniem Adama Czerniaka, ekonomisty Invest-Banku, spadkiem wskaźnika PMI nie należy się przejmować.

— Przez ostatnie miesiące był wyraźnie zawyżony i wskazywał na dynamikę PKB na poziomie 5-6 proc. Po lutowej korekcie jest porównywalny z danymi GUS dotyczącymi koniunktury, a te były bardzo dobre — twierdzi ekonomista Invest-Banku.

— W kolejnych miesiącach sektor przemysłowy pokaże jeszcze lepszą formę — prognozuje Aleksandra Świątkowska, ekonomistka PKO BP

Podobnego zdania jest ekonomista Invest-Banku.

— Dane PMI nie wskazują, aby sektor przemysłowy miał zaliczyć ostre hamowanie w najbliższych miesiącach. Świadczą o tym m.in. dobre dane napływające zza Odry — mówi Adam Czerniak.

Wskaźnik PMI dla niemieckiego sektora przemysłowego wyniósł w lutym 62,7 pkt, wobec 60,5 pkt w styczniu. To największy wzrost wskaźnika od kwietnia 1996 r., czyli od początku publikacji danych PMI.

— To wskazuje na bardzo solidne ożywienie w sektorze przemysłowym. Firmy nie narzekają ani na produkcję przemysłową, ani na napływ zamówień — twierdzi Tim Moore, ekonomista Markit Economics.

Zdaniem analityków, to pozytywna informacja dla polskich przedsiębiorców, ponieważ dynamiczny wzrost liczby zamówień napływających do naszego największego partnera handlowego wkrótce przełoży się na zamówienia składane firmom w Polsce.

— Niemcy nadal będą nas wspierać, a przyszłość rysuje się optymistycznie — mówi Adam Czerniak.

Potwierdzają to najnowsze prognozy Komisji Europejskiej dotyczące wzrostu polskiej gospodarki. Według nich, PKB zwiększy się w tym roku o 4,1 proc. Jeszcze w listopadzie KE oczekiwała 3,8-proc. dynamiki.

— To będzie jeden z najlepszych wyników w regionie i całej Europie — twierdzi Adam Antoniak, ekonomista Banku BPH.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy