Polski rynek staje się zapleczem dla zachodnich koncernów ubezpieczeniowych do inwestycji na Wschodzie. Menedżerowie Amplico Life nadzorują prace innych życiowych towarzystw AIG w naszym regionie, a Commercial Union TUnŻ jest właścicielem litewskiej spółki koncernu Aviva.
Polscy ubezpieczyciele odgrywają coraz większą rolę w naszym regionie. Dla wielkich koncernów ludzie i doświadczenia uzyskane podczas rozwoju spółek w naszym kraju są bardzo pomocne w prowadzeniu biznesów na rynkach, na których nie były dotychczas obecne.
Polska jest dobrym przyczółkiem dla AIG, którego Amplico Life odniosło sukces w segmencie ubezpieczeń na życie.
— Mieliśmy bardzo duży udział w powstaniu i rozwoju AIG Romania Life. Obecnie wsparciem tej spółki i nadzorem zajmuje się bezpośrednio kilku polskich menedżerów. Od dawna zajmujemy się też badaniem pod kątem ubezpieczeń na życie innych rynków w regionie, na których AIG nie jest jeszcze obecne. Nie wykluczamy dalszej ekspansji z wykorzystaniem doświadczeń i potencjału zdobytego na rynku polskim — twierdzi Łukasz Kalinowski, wiceprezes Amplico Life, a zarazem dyrektor operacyjny w macierzystym Alico AIG Life, odpowiadający za Polskę i nowe przedsięwzięcia w naszym regionie.
100-proc. właścicielem litewskiej spółki zależnej brytyjskiej Avivy jest Commercial Union Polska. W ubiegłym roku towarzystwo zainwestowało na tym rynku około 27 mln zł.
— Ściśle współpracujemy z naszą spółką na Litwie, zwłaszcza w dziedzinie technologii informatycznej, produktów i modelu dystrybucji — twierdzi Jarosław Myjak, prezes Commercial Union TUnŻ.
Rola, jaką polskie spółki zachodnich koncernów odgrywają w naszym regionie, zależy jednak od decyzji podejmowanych w macierzystych koncernach.
— Decyzje o ewentualnym rozpoczęciu działalności w kolejnych krajach regionu należą do centrali naszej macierzystej grupy Aviva — dodaje Jarosław Myjak.
Na wschodnich rynkach obecne są także towarzystwa kontrolowane przez krajowych akcjonariuszy. W lecie 2002 r. Polskie Towarzystwo Reasekuracyjne (PTR) przejęło 25 proc. plus 1 akcję ukraińskiego ubezpieczyciela majątkowego Skajd West. Jest to inwestycja portfelowa, w którą PTR zaangażowało — według Krzysztofa Jarmuszczaka, jego prezesa — 1-2 mln USD (3,9-7,8 mln zł). PTR ma doświadczenie w inwestowaniu w państwach byłego ZSRR. Było większościowym udziałowcem litewskiej Preventy, którą w czerwcu 2001 r. odsprzedał z zyskiem niemieckiemu Ergo.
W lutym 2002 r. PZU podpisał umowę kupna większościowego pakietu litewskiej Lindry. Łączna wartość inwestycji PZU w towarzystwo ma w ciągu pięciu lat wynieść około 34 mln zł. Miał to być wstęp do zagranicznej ekspansji PZU. W niedawnym wywiadzie dla „PB” Zdzisław Montkiewicz, prezes towarzystwa, stwierdził jednak, że spółka skoncentruje się na rozwoju na rynku polskim.
O zainteresowaniu rynkami wschodnimi, zwłaszcza Ukrainą i Litwą — mówił też Agenor Gawrzyał, prezes Warty.