Południe Europy ciężarem dla euro

Mariusz Potaczała
opublikowano: 2014-05-26 00:00

Od majowego posiedzenia Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego minęły ponad dwa tygodnie, jednak jego rozstrzygnięcia cały czas mają kluczowy wpływ na notowania wspólnej waluty.

W ubiegłym tygodniu euro osłabiło się wobec większości głównych walut oraz tych z rynków wschodzących. Uważamy, że w najbliższych dniach sentyment ten zostanie utrzymany, a kurs EUR/USD po korekcie do 1,37 powróci do zniżek. Presję na spadek wartości euro wywierają również rozszerzające się spready między rentownościami obligacji peryferyjnych krajów Eurolandu a niemieckimi bundami. Od początku roku napływ kapitału na rynek długu Włoch i Hiszpanii wspierał wartość wspólnej waluty. W ostatnich kilkunastu dniach sytuacja jednak uległa diametralnej zmianie, a sentyment wobec obligacji krajów południa Europy wyraźnie się pogorszył.

W bieżącym tygodniu poznamy ostatnie już dane z rodzimej gospodarki za kwiecień. Uważamy, że sprzedaż detaliczna wzrosła o 9 proc. w ujęciu rocznym. Za tak silne odbicie odpowiadać powinny przede wszystkim zakupy związane ze świętami wielkanocnymi, których efekt szacujemy na 4 pkt proc. Poza efektem jednorazowym silny wzrost sprzedaży sugeruje Wyprzedzający Wskaźnik Ufności, publikowany przez GUS. Dane te jednak powinny mieć marginalny wpływ na notowania polskiej waluty. Uważamy, że złoty osłabi się wobec dolara i pozostanie relatywnie stabilny wobec euro.

Mariusz Potaczała,

DM TMS Brokers