Co miesiąc aktualizujemy informacje o kondycji światowej gospodarki patrząc przez pryzmat 80 wskaźników z czterech krajów: Polski, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Chin. Są to zarówno informacje o produkcji i sprzedaży, jak też z rynków finansowych – mają odzwierciedlać faktyczną koniunkturę i nastroje. Wszystkie analizowane dane można obserwować i pobierać na naszej platformie PB Analizy.
Cła nie zatrzymały chińskiego eksportu
Rząd w Pekinie wyznaczył na ten rok cel wzrostu gospodarki w granicach 4,5-5 proc. To najniżej postawiona poprzeczka od 1991 r. Władze Chin są świadome, że gospodarka zwalnia, m.in. za sprawą zmieniającej się demografii.
Dane za ostatnie miesiące pokazują jednak, że to spowolnienie nie dotyczy eksportu. Sprzedaż zagraniczna notuje rekordy zapewniając krajowi wzrost udziału w globalnej produkcji.
W okresie styczeń-luty eksport Chin zwiększył się o ponad 20 proc., czyli trzykrotnie więcej niż przewidywali analitycy. Duży wzrost zanotowała sprzedaż elektroniki. Globalny popyt na serwery, podzespoły i infrastrukturę wspierającą AI stał się silnikiem napędowym handlu Państwa Środka, kompensując straty w sektorach dotkniętych cłami. Tradycyjne branże przemysłowe, takie jak tekstylia, zabawki, torby również notują wzrost sprzedaży zagranicznej.
W zeszłym roku wydawało się, że eksport zostanie poważnie osłabiony przez amerykańską politykę celną. Pekinowi udało się jednak przekierować część swojej produkcji na inne rynki. W okresie styczeń-luty handel z USA spadł o 17 proc., natomiast wymiana z Unią Europejską poszła w górę o 20 proc. O tyle samo podskoczyła wymiana handlowa z krajami Azji Południowo-Wschodniej, m.in. Tajlandią, Singapurem czy Filipinami.
Model wzrostu oparty na eksporcie jest jednak ryzykowny. W dłuższej perspektywie może doprowadzić do jeszcze większych napięć z partnerami handlowymi i wprowadzenia kolejnych barier celnych.
Poniżej przedstawiamy podsumowanie najnowszych danych z Polski oraz Niemiec, USA i Chin.
Polska: stopa bezrobocia najwyższa od 2021 r.
Średnia wskaźników makroekonomicznych dla polskiej gospodarki znajduje się o 0,18 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. W ostatnim kwartale 2025 r. produkt krajowy brutto rósł w tempie 4 proc. r/r. Początek 2026 r. przyniósł jednak spowolnienie. Banki dokonują umiarkowanych redukcji prognoz wzrostu. Według Credit Agricole Polska gospodarka urośnie w tym roku o 3,3 proc. (wcześniej bank prognozował wzrost na poziomie 3,6 proc.). Z kolei mBank obniżył po raz drugi prognozę wzrostu z 3,9 proc. do 3,7 proc. (jeszcze przed wybuchem wojny bank prognozował 4,2 proc. wzrostu PKB). Negatywny wpływ szoku cenowego będzie ograniczany przez pozytywny wpływ wydatkowania funduszy unijnych.
W ostatnim czasie pojawiły się dane o sprzedaży detalicznej, nastrojach konsumentów oraz bezrobociu.
* Sprzedaż detaliczna wzrosła w lutym o 5 proc. r/r. To solidny wzrost, choć nieco niższy od oczekiwań ekonomistów. Po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie konsumpcja w Polsce może ulec zmniejszeniu, gdyż atmosfera niepewności przełoży się zapewne na wzrost chęci do oszczędzania.
* W lutym stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 6,1 proc., czyli była najwyższa od prawie sześciu lat. Wyższy wskaźnik jest po części konsekwencją zmian regulacyjnych, które weszły w życie latem zeszłego roku (chodzi o ułatwienie rejestracji w urzędach pracy). Jednocześnie jednak widoczne jest schłodzenie rynku pracy i wzrost bezrobocia można odczytywać jako kolejne potwierdzenie tego zjawiska.
* Nastroje konsumentów w marcu wyraźnie się pogorszyły. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej spadł do poziomu -12,2, najniżej od lipca zeszłego roku (analitycy spodziewali się indeksu na poziomie -9,5).
Niemcy: konsumenci w gorszych nastrojach
Średnia wskaźników makroekonomicznych dla niemieckiej gospodarki znajduje się o 0,26 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. W pierwszym kwartale 2026 r. gospodarka Niemiec rośnie przypuszczalnie w podobnym tempie jak w ostatnim kwartale ubiegłego roku, czyli o około 0,3 proc. r/r. W połowie marca Instytut Ifo oceniał, że w tym roku gospodarka urośnie o 0,8 proc., pod warunkiem, że w nadchodzących miesiącach ceny energii spadną. Jeśli szok energetyczny przedłuży się, niemiecka gospodarka urośnie w tym roku o 0,6 proc. - przewiduje Ifo. Głównym motorem wzrostu Niemiec w tym roku będzie stymulacja fiskalna, czyli program inwestycji w infrastrukturę i armię.
W ostatnim czasie pojawiły się dane dotyczące nastrojów konsumentów, a także rejestracji nowych samochodów osobowych.
* Wskaźnik ufności konsumentów spadł w marcu do poziomu -24,8 (w lutym wynosił -24,2), a prognoza na kwiecień wskazuje -28, najniższy poziom od dwóch lat. Na razie nie widać istotnego wpływu wojny na gotowość niemieckich konsumentów do zakupów i skłonność do oszczędzania. Niemieckie gospodarstwa domowe wykazują się ostrożnością podobną jak w poprzednich miesiącach. Pogorszyły się natomiast wskaźniki oczekiwanych dochodów - konsumenci obawiają się wzrostu inflacji oraz spowolnienia wzrostu gospodarczego w odpowiedzi na wojnę na Bliskim Wschodzie.
* W lutym liczba rejestracji nowych pojazdów osobowych wzrosła o 3,9 proc. r/r. To więcej niż średni miesięczny wzrost w zeszłym roku (1,9 proc.). Niemiecki rynek motoryzacyjny wykazuje oznaki powolnego ożywienia.
USA: poprawa w bilansie handlowym
Średnia wskaźników makroekonomicznych dla gospodarki Stanów Zjednoczonych znajduje się o 0,11 odchylenia standardowego poniżej średniej historycznej. W ostatnim kwartale zeszłego roku gospodarka amerykańska rosła powoli (0,7 proc. wzrostu r/r). Wyniki badań koniunktury za luty wskazują, że spowolnienie w amerykańskiej gospodarce przeciągnęło się na pierwszy kwartał 2026 r. Fed prognozuje, że w 2026 r. gospodarka urośnie o 2,4 proc.
W ostatnim czasie pojawiły się dane o produkcji przemysłowej i budowlanej, a także handlu zagranicznym.
* W lutym produkcja przemysłowa w USA wzrosła o 1,4 proc. r/r, czyli nieco więcej od prognoz. Administracja Donalda Trumpa jako cel postawiła sobie wzmocnienie przemysłu w USA poprzez relokalizację produkcji z zagranicy do kraju (tzw. „reshoring”). Jak oceniają jednak analitycy, nie widać oznak, aby cła rzeczywiście przyczyniły się do przenoszenia produkcji do USA. Od stycznia 2025 r. w fabrykach zlikwidowano ok. 100 tys. miejsc pracy. Z jednej strony cła wspierają przemysł, gdyż ograniczają konkurencję, z drugiej strony jednak – podnoszą koszty importowanych produktów wykorzystywanych w przemyśle.
* W styczniu eksport USA wzrósł o 12,7 proc., natomiast import spadł o 15,7 proc. W rezultacie deficyt handlowy znacznie się zmniejszył. Eksport osiągnął w styczniu najwyższy poziom w historii. Stało się tak za sprawą eksportu złota niepieniężnego i metali szlachetnych i dóbr kapitałowych (komputery i akcesoria, samoloty). W rezultacie deficyt w handlu towarami zmniejszył się w styczniu o 17,6 proc. do 81,8 mld USD.
* Produkcja budowlana wzrosła w styczniu o 0,6 proc. r/r.
Chiny: gwałtowny skok eksportu
Średnia wskaźników makroekonomicznych dla gospodarki Chin znajduje się o 0,11 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. Gospodarka weszła w 2026 r. z mocnym impetem, o czym świadczą m.in. dobre, wyższe od prognoz dane o produkcji przemysłowej i kosnumpcji.
W ostatnim czasie pojawiły się dane dotyczące handlu zagranicznego i rejestracji nowych samochodów osobowych.
* W lutym import Chin wzrósł o 13,9 proc., natomiast eksport wzrósł o 39,4 proc. W okresie styczeń-luty Chiny osiągnęły najwyższą w historii nadwyżkę handlową – 214 mld USD. Eksport jest wyraźnie odporny na wojny handlowe.
* W lutym w Chinach sprzedano 1,535 mln samochodów osobowych, co oznacza spadek o 15 proc. względem lutego 2025 r.

