Pomocna dłoń dla polskiej firmy

Emil Górecki
opublikowano: 2008-03-31 00:00

Na Ukrainie samodzielnie możesz sobie nie poradzić. Są jednak organizacje, które pomagają przedsiębiorcom rozwinąć skrzydła.

Perspektywy rozwoju współpracy gospodarczej z Ukrainą są dobre

Na Ukrainie samodzielnie możesz sobie nie poradzić. Są jednak organizacje, które pomagają przedsiębiorcom rozwinąć skrzydła.

Zdaniem polskiego Ministerstwa Gospodarki, w najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie naszych sąsiadów na dobra inwestycyjne — maszyny, technologie dla przemysłu, a także wyposażenie dla rolnictwa.

Wzrost budownictwa będzie nadal sprzyjać eksportowi polskich materiałów budowlanych. Rosnące dochody wschodnich sąsiadów powinny zapewnić zbyt dla sprzętu AGD, wyposażenia mieszkań, odzieży i żywności. Szanse dla zagranicznych przedsiębiorców, w tym także i polskich, daje także organizacja EURO 2012.

Od czasów pomarańczowej rewolucji na przełomie 2004 i 2005 r. Ukraina otworzyła się na zagranicznych inwestorów. W lutym została członkiem Światowej Organizacji Handlu (WTO).

— Ukraina ma dobrze wykształconą kadrę inżynierską, bo duża część radzieckiego przemysłu kosmicznego była ulokowana właśnie tam. Siła robocza jest tańsza niż w Polsce. A rynek ma jeszcze wiele luk, co daje możliwość sporego i dość szybkiego zarobku — wylicza Wacław Pawlak, dyrektor generalny Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej (PUIG).

PUIG po obu stronach granicy działa jako jeden organizm, dzięki czemu jej pracownicy znają problematykę obu krajów. Kontaktuje przedsiębiorców z władzami, odpowiednimi instytucjami, kancelariami prawnymi, doradza, przeprowadza badania rynku, organizuje targi, misje.

— Zgłasza się do nas kilkuset przedsiębiorców rocznie. Spośród nich tylko niewielki procent decyduje się na ekspansję, bo jej przygotowanie jest długie i trudne. Izba ułatwia ten proces, przez znajomość rynku i kontakty na Ukrainie — przekonuje Wacław Pawlak.

Od niedawna na podbój Ukrainy ruszają polskie wielkie instytucje finansowe, np. bank PKO BP, który przejął lwowski Kredobank. Oba banki wspólnie zaoferują przedsiębiorcom ułatwienia w tran-sferze pieniędzy. Aktywne są tam też warszawska GPW i PZU.

Pomocy można szukać też w wydziałach handlowych przy polskich placówkach dyplomatycznych na Ukrainie i ukraińskich w Polsce.

Ukraiński rząd stworzył niedawno agencję Invest Ukraine, która zajmuje się promocją kraju jako obszaru inwestycyjnego. W Polsce będzie współpracowała z Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych.