Pomysł jest dobry, ale kto go zrealizuje?

Artur Szymański
opublikowano: 2002-10-17 00:00

Przedstawiciele instytucji finansowych oraz rzecznicy interesów inwestorów indywidualnych przychylnie odnoszą się do pomysłu wprowadzenia w życie zasad ładu korporacyjnego. Ich zdaniem, spółki, które zastosują się do zasad corporate governance, mogą liczyć na wzrost zainteresowania akcjami.

Konrad Łapiński, zarządzający aktywami Skarbiec Net

- Zaufanie inwestorów do spółek, które często się przed nimi „spowiadają” i postępują według dobrych obyczajów kupieckich jest dużo większe niż do tych, które tego nie czynią. Firmy, które zdecydują się ucywilizować zasady prowadzenia biznesu przyjmując zasady corporate governance mogą liczyć na wzrost zainteresowania ich akcjami przede wszystkim ze strony instytucji finansowych takich jak fundusze inwestycyjne czy OFE. Oczywiście drobni inwestorzy również na tym skorzystają.

Dawid Sukacz, zarządzający OFE CU

- Wprowadzenie zasad ładu korporacyjnego do spółek publicznych ma sens, zwłaszcza w kontekście głośnych afer księgowych za oceanem. Nie łudzę się jednak, że po wprowadzeniu w życie zasad dobrych praktyk, dojdzie do powszechnej rewolucji w kontaktach spó- łek z inwestorami. Proces uświadomienia inwestorom i osobom zarządzających spółkami potrzeby współpracy w zakresie ładu korporacyjnego zajmie trochę czasu. Jednocześnie z drugiej strony można już wskazać na pierwsze, pozytywne przykłady — np. w Amice czy Inter Groclin Auto. Spółki te zdecydowały się właśnie na powołanie do rad nadzorczych członków niezależnych, zniesienie uprzywilejowania akcji i zwiększenie przejrzystości swoich działań dla akcjonariuszy mniejszościowych. Działania te powodują, że mają one duże szanse na zainteresowanie sobą nie tylko instytucji finansowych, ale również inwestorów indywidualnych.

Mariusz Adamiuk dyrektor departamentu zarządzania aktywami TFI Pioneer

- Uważam, że zmiany w sprawowaniu nadzoru właścicielskiego w polskich spółkach publicznych są pilnie potrzebne. Inicjatywę GPW uważam za cenną. Myślę, że te spółki, które zdecydują się stosować do zasad corporate governance, mają realne szanse na poprawienie swego dotychczasowego — nie zawsze najlepszego — wizerunku. Nie spodziewam się natychmiastowych cudów, ale z czasem zaufanie inwestorów na pewno będzie do nich rosło. Na razie największą wagę przykładają do tego największe spółki, ale z zadowoleniem odnotowałem ostatnio fakt zainteresowania się dobrymi praktykami przez spółkę średniej wielkości, jaką jest Amica.

Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych

- Nie wyobrażam sobie, aby rynek kapitałowy stać było na nieprzyjęcie zasad corporate governance. Zwłaszcza w kontekście przystąpienia do Unii Europejskiej, gdzie przepisy prawa są podporządkowane idei ładu korporacyjnego, jest to po prostu koniecznością.

Sama koncepcja nowego podejścia jest słuszna, należy jednak podkreślić, że nie będzie lekiem na wszystkie patologie. Istnieje równie pilna potrzeba zdecydowanej poprawy skuteczności egzekwowania prawa.