Największy bank w Polsce może mieć największy zarząd w branży. Dzisiaj zasiada w nim siedem osób, choć maksymalnie może nawet jedenaście, bo na tyle pozwala statut. Raczej wątpliwe, żeby właściciel, czyli resort skarbu, zdecydował się na zarząd o liczebności drużyny piłkarskiej. Możliwe jednak, że już wkrótce kierownictwo banku powiększy się o jedną osobę.
— Nowa osoba w zarządzie odpowiadałaby za relacje inwestorskie, reprezentując bank głównie wobec zagranicznych rynków. Chcemy, żeby PKO BP stał się numerem jeden wśród rodzimych blue chipów dla inwestorów spoza Polski — wyjaśnia rozmówca "PB".
Zbigniew Jagiełło– artykuły, informacje, spółki, linki, zdjęcia
Dzisiaj nie ma z nimi wiele do czynienia. Na razie uplasował jedną emisję euroobligacji, ale planuje kolejne. W przyszłym roku BGK prawdopodobnie sprzeda akcje PKO BP. Bank chciałby mu w tym pomóc. Potrzebuje też otwartej furtki za granicę, gdyby sam zamierzał w przyszłości pozyskać kapitał.
Więcej w środowym "Pulsie Biznesu"