Ponadpartyjna zgoda

opublikowano: 14-03-2012, 00:00

DEREGULACJA

Niezwykle trudno znaleźć temat, w którym Platfor- ma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość są w stanie osiągnąć jakie takie porozumienie. A jednak taki polityczny wyjątek się trafił — jest nim mianowicie deregulacja. Obie wiodące partie zaczynają wręcz licytować się w liczbie zawodów, które miałyby zostać otwarte i zgłaszają konkurencyjne projekty ustaw. Ba, przebija się wątek wspólnego poprawienia czy nawet wykreślenia z Konstytucji RP art. 17, będącego podstawą tworzenia zawodowych korporacji.

Aby deregulacyjne dziecko nie zostało wylane z kąpielą, wszelkie zmiany powinny opierać się na dwóch filarach. Ułatwienie dostępu do zawodu nie może oznaczać obniżenia wymagań kwalifikacyjnych, ale należy skasować limity ilościowe. Najłatwiej wytłumaczyć ten mechanizm na przykładzie najgłośniej protestujących taksówkarzy. Utrzymanie egzaminu z topografii miasta jest jak najbardziej słuszne, za to raz na zawsze powinno trafić do kosza wyznaczanie liczebnego pułapu taksówek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu