Poniedziałek na Wall Street pod kreską

Poniedziałkowa sesja giełdowa w Stanach Zjednoczonych zakończyła się spadkami głównych indeksów notowanych na Wall Street.

Zyskiwały na wartości natomiast aktywa postrzegane przez inwestorów za bezpieczne, od obligacji skarbowych poczynając a na jenie kończąc. Rynek w dalszym ciągu czeka jednak na przedstawienie dokładnego planu polityki pro wzrostowej obiecanej przez Trumpa w kampanii.

Indeks S&P 500 tracił na wartości po tym jak wcześniej wspiął się w okolice historycznego szczytu. Najgorzej radziły sobie akcje spółek najbardziej zależnych od wzrostu gospodarczego, do czego przyczyniły się słabsze dane o wzroście płac oraz niejednoznaczne wyniki detalistów, co wywołało pytania o siłę amerykańskiej konsumpcji.

Złoto zdrożało do najwyższego poziomu od listopada, a rentowność 10-latek sięgnęła dwutygodniowego dołka. Jen natomiast umocnił się do poziomu 112 za dolara.

Ostatecznie indeks Dow Jones Industrial Average tracił 0,22 proc., Standard&Poor's zniżkował o 0,21 proc. zaś technologiczny Nasdaq spadał o 0,06 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Łasica

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Poniedziałek na Wall Street pod kreską