Popracują nad rentownością

Kamil Zatoński
03-03-2006, 00:00

Wyniki Computerlandu są dobre, ale nie rewelacyjne. Zmartwień spółce jednak nie brakuje.

Blisko 860 mln zł przychodów, o 14 proc. więcej niż w 2004 r., oraz 21,7 mln zł zysku netto. Takie — całkiem przyzwoite i przekraczające prognozę zarządu — byłyby wyniki giełdowego integratora w 2005 r., gdyby nie niedawna sprawa domniemanego fałszowania dokumentów przy okazji realizacji umowy dla Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), co zakończyło się karą wysokości ponad 10,2 mln zł. To zmusiło zarząd spółki do związania rezerwy.

Rozmowy trwają

To nie koniec problemów spółki, bo we środę „PB” ujawnił, że IBM zerwał umowę partnerską z Computerlandem (CL). Obie strony nie chcą komentować sprawy, a Michał Danielewski, prezes CL, zapewnia, że rozstanie z dostawcą sprzętu nie jest przesądzone.

— Nadal rozmawiamy z IBM. Niezależnie jednak od wyników tych rozmów, nie sądzimy, aby ta sytuacja istotnie zagrażała operacyjnej działalności spółki — mówi Michał Danielewski.

Również w sprawie odszkodowania dla ARiMR wciąż prowadzone są rozmowy zmierzające ku ugodzie. Nawet gdyby się nie powiodły, spółka sceduje roszczenia na giełdowy Techmex, który był podwykonawcą umowy.

Portfel jest większy

Zniecierpliwienie inwestorów widać po notowaniach spółki, której akcje w tym roku należą do najsłabszych w sektorze IT. Czym CL chce przekonać do siebie graczy?

— Koncentrujemy się na poprawie zyskowności. Mniej zależy nam na osiągnięciu, obserwowanej choćby w ostatnim roku, wysokiej dynamiki przychodów. Nie będziemy jednak podawać prognoz. Zadowoleni jesteśmy z naszej pozycji w segmencie bankowo-finansowym, sporo do zyskania mamy w sektorze publicznym. Wartość naszego portfela zamówień to 400 mln zł wobec około 300 mln zł na początku ubiegłego roku — mówi Michał Danielewski.

Prezydent spół- ki Tomasz Sielicki nie wyklucza też kolejnych akwizycji.

— W grę wchodzą podmioty z sektora przemysłowego, outsourcingu. Cały czas rozmawiamy o przejęciach za wschodnią granicą. Do spożytkowania mamy 75 mln zł — dodaje Tomasz Sielicki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Popracują nad rentownością