Poprawa nastrojów okazała się krótkotrwała

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2016-05-11 19:46

W środowym handlu za oceanem silne zwyżki z poprzedniej sesji ustąpiły miejsca wyprzedaży.

W środę główne indeksy giełdy nowojorskiej korygują się po trzech dniach zwyżek z rzędu.Za półmetkiem handlu S&P500 traci 0,5 proc., Dow Jones zniżkuje o 0,8 proc., a Nasdaq utrzymuje się 0,4 proc. pod kreską. Na nastrojach ważą słabe wyniki koncernu Disney za pierwszy kwartał. Notowania spółki idą w dół o 4,1 proc., po tym jak zysk wypadł poniżej oczekiwań.

- Zważywszy że indeksy znajdują się na dystans 3 proc. od historycznych rekordów, a zyski spółek nie rosną, trzeba powiedzieć, że wyceny są napięte do granic. Wczorajsze zwyżki były czymś nieoczekiwanym. Jest mało prawdopodobne,  by były kontynuowane w najbliższych tygodniach. Wszystkie znaki wskazują, że rynkowi należy się korekta, a w drugiej części roku trend boczny – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Terry Sandven, główny strateg rynku akcji w U.S. Bank Wealth.

W korekcyjnych nastrojach przebiegały także sesje w Europie. Frankfurcki DAX stracił 0,7 proc., paryski CAC40 zniżkował o 0,5 proc., a warszawski WIG zakończył sesję 0,3 proc. pod kreską. W poprawie nastrojów nie pomagają dalsze zwyżki cen ropy. Notowania odmiany brent znalazły się powyżej bariery 47 USD, a do wyjścia na sześciomiesięczne maksimum brakuje im zaledwie około 1 proc.

NYSE, Wall Street
NYSE, Wall Street
Bloomberg