Indeks giełdy w Sydney zyskał 1 proc., a Shanghai Composite - ponad 2 proc. Ze zwyżek wyłamał się tokijski Nikkei 225, nadrabiając zaległości z wczoraj, kiedy w Azji dominowały spadki.
We wzrostach pomagają spekulacje o nadchodzącym zakończeniu polityki schładzania rynku nieruchomości przez Chiny. China Resources Land Ltd., państwowy deweloper zyskał prawie 4 proc.
„Chiny to potężna siła wzrostu” – komentował w wywiadzie dla telewizji Bloomberg Robert Doll, wiceprezes BlackRock.