Popularność nie zawsze idzie w parze z zyskownością

Jagoda Fryc
opublikowano: 2014-01-21 00:00

Ponad 1,5 mld zł trafiło w 2013 r. do PKO Rynku Pieniężnego. Wzięciem cieszyły się też fundusze z oferty BZ WBK, Quercusa i Pioneera

W 2013 r. do funduszy detalicznych napłynęło łącznie 16,4 mld zł — wyliczyły Analizy Online. To najwięcej od rekordowego 2007 r., kiedy Polacy na jednostki uczestnictwa wydali 28,7 mld zł. Ubiegły rok stał pod znakiem ożywienia w gospodarce i rekordowo niskich stóp procentowych. Właśnie dlatego wielu inwestorów, szukając alternatywy dla nisko oprocentowanych lokat bankowych, decydowało się na inwestycje w TFI. Ale nie do wszystkich powierników pieniądze płynęły szerokim strumieniem. Dużą rolę w pozyskiwaniu klientów odegrały dobre i powtarzalne stopy zwrotu, jednak nie bez znaczenia była również dobra dystrybucja — to drugi najważniejszy czynnik sukcesu w branży. Widać to szczególnie w przypadku produktów, które nie wyróżniały się wynikami, a mimo to sprzedawały się bardzo dobrze.

Siła dystrybucji…

Bezpieczeństwo — to główny wabik funduszu, który został liderem popularności w 2013 r., zgarniając grubo ponad 1,5 mld zł świeżej gotówki. Kokosów nie przyniósł, bo zarobił w rok zaledwie 2,7 proc., ale nie o zyski tu chodzi. PKO Rynku Pieniężnego, bo o nim mowa, lokuje aktywa w instrumenty rynku pieniężnego o wysokim ratingu inwestycyjnym lub w depozyty o terminie zapadalności nie dłuższym niż rok. To sprawia, że charakteryzuje się ponadprzeciętną płynnością portfela i jest w stanie skusić tych, którzy nie akceptują myśli o stratach. Nie do przecenienia jest też w sprzedażowym sukcesie rola dystrybutora, czyli PKO BP. To dzięki niemu towarzystwo kierowane przez Piotra Żochowskiego zdobyło w 2013 r. aż 4 mld zł — najwięcej w branży.

O Pioneer Pekao TFI można natomiast powiedzieć, że jest największy, najstarszy, ale na pewno nie… najzyskowniejszy. A mimo to zarządzane przez firmę fundusze z roku na rok nie tracą na popularności. To kolejny dowód na to, jak ważne są w branży silne plecy sprzedażowe. W 2013 r. na jednostki uczestnictwa Pioneer Pieniężnego oraz Gotówkowego inwestorzy wydali 1,4 mld zł. Oba fundusze znalazły się poniżej średniej w grupie, zyskując odpowiednio 2,8 oraz 2,9 proc.

Jeszcze więcej pieniędzy trafiło do dwóch produktów BZ WBK TFI, które również może liczyć na mocne wsparcie sprzedażowe ze strony banku. Arka Prestiż Obligacji Korporacyjnych i Arka Ochrony Kapitału pozyskały łącznie 1,8 mld zł. Ten pierwszy w 2013 r. powiększył portfele o 4,4 proc., pokonując rywali z grupy o 0,4 pkt proc. Drugi zarobił 2,3 proc., czyli o prawie 1 pkt proc. gorzej od średniej.

…i wyników

UniKorona Pieniężny to jedyny przedstawiciel popularnych funduszy bezpiecznych, który zasłużył na ponad 1 mld zł świeżej gotówki. W ubiegłym roku zarobił 4,6 proc. i nie tylko znacznie zdystansował konkurentów z grupy, ale przede wszystkim zrealizował swój cel — pokonał największego rywala, czyli lokatę bankową. Ale nie tylko bezpieczeństwa szukali w 2013 r. krajowi inwestorzy. Na ich mapie inwestycyjnej zaczęły pojawiać się również produkty akcyjne, wśród których pierwsze skrzypce grał Quercus Selektywny — do jego portfela napłynęło 1,1 mld zł. Połowę mniej trafiło w tym czasie do Quercusa Agresywnego. Wspólnym mianownikiem obu funduszy są wysokie i powtarzalne stopy zwrotu. Quercus Selektywny w ubiegłym roku zarobił 15,6 proc., przy średniej nieco ponad 9 proc. Quercus Agresywny, jako przedstawiciel grupy akcji polskich uniwersalnych, co roku jest lepszy od benchmarku, pozostając równocześnie liderem w grupie. W ubiegłym zyskał 20 proc., czyli o 12 pkt proc. więcej od WIG i 9 pkt proc. więcej od rywali.

Listę dziesięciu najpopularniejszych funduszy w 2013 r. zamyka ING Globalny Długu Korporacyjnego, który pozyskał 0,5 mld zł świeżej gotówki. Inwestycja na globalnym rynku obligacji przedsiębiorstw przyniosła w rok 8,3 proc., co jest najlepszym rezultatem w grupie.