Ponad 82 proc. ankietowanych będzie finansowało zakup mieszkania lub domu kredytem. Większość sfinansuje 20 proc. ze środków własnych.
Doradcy Murator Kredyt szukali wśród klientów rynku mieszkaniowego odpowiedzi na pytania o akceptowany przedział cenowy, preferowaną lokalizację i cechy wymarzonego lokalu oraz o ich oczekiwania wobec banków, kredytujących zakup nieruchomości.
Preferencje
Większość spośród 449 osób, które udzieliły odpowiedzi, wybierze mieszkanie na rynku pierwotnym — chętniej od dewelopera niż w spółdzielni. Preferencje dotyczące metrażu nie zmieniły się w stosunku do ubiegłego roku. Największym popytem cieszą się mieszkania 36-50-metrowe, z dużym zainteresowaniem spotykają się także lokale o powierzchni 51-70 mkw. Jeśli ktoś planuje dom, to raczej skromny — 81-150 mkw.
W kategorii lokalizacji liderami pozostają Mokotów, Usynów i Żoliborz, w klasie drugiej utrzymują się Białołęka, Bemowo, Ochota i okolice podwarszawskie. Wielopiętrowe mrówkowce daleko od centrum będą koniecznością dla tych, którzy chcą zapłacić mniej.
Zdecydowana większość respondentów woli budynek kameralny — do 20 mieszkań, nie wyższy niż czteropiętrowy. Lokal zaś ma znajdować się na drugim lub trzecim piętrze.
Skąd pieniądze
Niezależnie od oczekiwanej jakości mieszkania i jego lokalizacji wszyscy szukają najtańszych ofert. Akceptowana cena waha się w przedziale 2700 do 3100 zł za mkw., nieco mniej respondentów gotowych jest wydać 3200- -3600 zł za mkw. Tylko 13 proc. ankietowanych planuje zaciągnąć kredyt powyżej 200 tys. zł, co oznacza, że statystyczne mieszkanie ma być nie droższe niż 240 tys.
Najbardziej popularne waluty, w których Polacy chcą zaciągnąć kredyt, to złote i franki szwajcarskie. Przedkładają raty równe nad malejące i planują je płacić długo — najczęściej do 25 lat. Przy wyborze kredytu decydujące są dwa czynniki — poza wysokością oprocentowania najważniejsza jest gwarancja, że wcześniejsza spłata kredytu nie powoduje dodatkowych kosztów.