Pora na obniżkę stawek

Agnieszka Berger
opublikowano: 2004-12-29 00:00

Tradycyjne telekomy będą się łączyć, a operatorzy komórkowi — obniżać ceny usług.

2004. Wprowadzenie przez Polską Telefonię Cyfrową marki Heyah, które zapoczątkowało rewolucję cenową w usługach pre-paid świadczonych przez operatorów komórkowych, analitycy zgodnie uznają za najbardziej spektakularne wydarzenie mijającego roku. Falę obniżek dodatkowo wzmocniło ogłoszenie przez Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty planów wprowadzenia na rynek czwartego operatora mobilnego. Mniej fajerwerków towarzyszyło w 2004 r. działalności operatorów telefonii stacjonarnej. Rynek rozpoczął na razie nieśmiałą konsolidację (Netia przejęła El-Net, Tel-Energo połączyło się z Telbankiem i rozpoczęło, już jako Exatel, współpracę z Dialogiem).

2005. Analitycy spodziewają się kontynuacji rozpoczętych procesów. Tym razem na obniżki i rewolucyjne oferty mogą liczyć również abonamentowi użytkownicy sieci komórkowych. Czwarty operator mobilny raczej nie pojawi się na rynku — chyba że zdarzy się cud (tania licencja, roaming wewnętrzny, obniżka cen usług interconnectowych). Tradycyjne telekomy muszą się liczyć z postępującą erozją cen usług głosowych, m.in. ze względu na intensywny rozwój nowych technologii (tanie usługi VOIP świadczone przez portale internetowe). Przełomowe może okazać się tzw. otwarcie pętli lokalnej i wprowadzenie preselekcji dla połączeń lokalnych. Powoli będzie postępowała konsolidacja (do przejęcia są GTS, Crowley i może Exatel).