Rynek polskiego doradztwa jest nierówny — obok profesjonalnych podmiotów z powodzeniem funkcjonują jednoosobowe firmy.
Podmioty zajmujące się analizą ekonomiczną przedsiębiorstw, ustalaniem strategii rozwoju lub wyceną majątku, funkcjonujące najczęściej w formie spółek akcyjnych lub z ograniczoną odpowiedzialnością, działają na rynku polskim od 1989 r.
— O poziomie usług świadczonych przez konsultantów świadczy niewątpliwie ich lista referencyjna. Profesjonalne firmy doradcze znają potrzeby klientów, mają doskonale wyszkolony zespół pracowników, dysponują odpowiednim sprzętem audiowizualnym — mówi Danuta Napierkowska, dyrektor Business Service.
Działania szkoleniowo–doradcze oferują także osoby fizyczne, prowadzące tego rodzaju działalność gospodarczą.
Jednak zdaniem Jacka Łuczaka, dyrektora Quality Progress, nie można utożsamiać świadczonych przez nich usług z profesjonalnym doradztwem.
— Nieporozumieniem jest nazywanie osób wykonujących tego typu usługi firmami konsultingowymi. Zazwyczaj bowiem jest to dla nich po prostu dodatkowe źródło dochodu — twierdzi Jacek Łuczak.
Niezależnie jednak od opinii na temat jednoosobowych przedsiębiorstw, zainteresowanych świadczonymi przez nie usługami przybywa.
Usługi szkoleniowe i konsultingowe obejmują m.in. zarządzanie jakością, w tym wprowadzanie normy ISO 9001: 2000 oraz systemów zarządzania środowiskowego i bezpieczeństwa pracy.
— Szeroko pojmowane doradztwo to pomoc zarówno przy wdrażaniu standardowych norm jak i specyficznych systemów branżowych, dotyczących m.in. lotnictwa AS 9100. Najtrudniejsze są projekty systemów związanych z bezpieczeństwem informacji, zarządzaniem socjalnym czy ryzykiem — uważa Jacek Łuczak.
Decydując się na standaryzację usług, mamy do wyboru albo profesjonalne, ale zazwyczaj drogie firmy doradcze, albo tańsze usługi konsultanta. Według Jacka Łuczaka jedna osoba nie jest w stanie zagwarantować skutecznej realizacji projektu.
— Nawet profesjonalne firmy konsultingowe nie podejmą się wykonania niektórych skomplikowanych procedur rejestracyjnych, m.in. walidacji procesów czy optymalizacji procesowej. Tymczasem można je znaleźć w ofercie konsultantów. Konsultant obiecujący przysłowiowe złote góry, bazuje często na niewiedzy klientów, co do istoty systemów zarządzania, szkoleń i doradztwa — tłumaczy Jacek Łuczak.
— Godzina pracy konsultanta kształtuje się w granicach od 800 zł. do 2,5 tys. zł. Jednak na podstawie takich danych nie można określić ostatecznych kosztów wdrożenia ISO 9001:2000. Z pewnością jednak najdroższe będą usługi, wykonywane obecnie zaledwie przez kilka firm, związane z wdrażaniem systemów zarządzania bezpieczeństwem informacji czy branżowych systemów zarządzania jakością — wyjaśnia Jacek Łuczak
Niewątpliwie poziom profesjonalizmu podmiotów wykonujących usługi szkoleniowo-doradcze wpływa na zróżnicowanie cen za ich wykonywanie. Jednak czy tylko? Zdaniem niektórych, najistotniejszym czynnikiem są koszty własne.
— Konsulting we właściwym znaczeniu tego słowa to konieczność ponoszenia wydatków nie tylko w związku z wynagrodzeniem wysoce specjalistycznej kadry pracowniczej, ale także niezbędnego sprzętu i pomocy naukowych. Ma to wpływ na wyższy poziom świadczonych usług. Firmy, ustalając ceny, uwzględniają własne koszty działalności. W tym kontekście trudno o porównanie z konsultantem, opłacanym najczęściej przez inny podmiot, który udzielając porad, dofinansowuje swój budżet — uważa Danuta Napierkowska.