Porozumienie jest coraz bliżej

Mariusz Potaczała
opublikowano: 2013-10-14 00:00

Komentarz walutowy

Polityczny pat w Stanach Zjednoczonych zdominował rynki. Liczymy jednak na jego przełamanie, które zapewne przybierze formę tymczasowego podniesienia limitu zadłużenia. W takim scenariuszu kurs EUR/ USD pogłębi oczekiwane przez nas, ubiegłotygodniowe zniżki i prawdopodobnie sforsuje 1,3450. Oczekujemy również kontynuacji rozpoczętej w ubiegłym tygodniu deprecjacji walut bezpiecznych, czyli jena i franka szwajcarskiego. Pod presją znajdzie się także funt.

Ostatnie doniesienia z brytyjskiego przemysłu sugerują, że odbicie koniunktury wytraciło silny impet, który windował kurs GBP/USD i spychał EUR/GBP. Dlatego też znacznie ważniejsze w kontekście wpływu na tempo wzrostu gospodarczego dane dotyczące dynamiki sprzedaży detalicznej i stopy bezrobocia stanowią istotny czynnik zagrożenia dla funta. Spodziewane jest również osłabienie presji inflacyjnej. Kombinacja niższych dynamik: cen konsumenckich i sprzedaży detalicznej spowoduje pogłębienie rozpoczętej z początkiem października korekty.

Złoty powinien natomiast pozostać w miarę stabilny.

Kurs EUR/PLN pozostanie w przedziale wahań wokół 4,20, a kurs USD/PLN skieruje się na północ. Czynnikiem negatywnie rzutującym na siłę złotego będzie osuwający się kurs euro do dolara. Bez większego echa przejdzie publikacja dynamiki CPI za wrzesień. Spodziewamy się minimalnego jej przyspieszenia z 1,1 do 1,2 proc. Powolne odbijanie presji inflacyjnej i odejście z RPP prof. Zyty Gilowskiej nie pozostawią pola do przedwczesnej wyceny podwyżek stóp w Polsce.