W piątek ruszyliśmy z „portfelem PB”. Kupiliśmy akcje pierwszych spółek giełdowych. Postawiliśmy na papiery ING BSK (bo jak na razie zbyt wolno odrabia straty) i dewelopera Dom Development. Jesteśmy świadomi, że kryzys w branży deweloperskiej trwa w najlepsze, zwłaszcza nad Wisłą. Ale pole do odrabiania strat jest olbrzymie (podobnie zresztą jak w przypadku Ganta, czy JW. Construction). Jak na razie to podejście się sprawdza w 100 proc. Dziękujemy naszym Internautom za podpowiedzi.
Niektórzy eksperci widzą już światełko w tunelu dla światowej gospodarki. Jeśli tak – to powinny nadejść lepsze czasu dla surowców i firm z nimi związanych. Do portfela wrzuciliśmy papiery Lotosu, które jak na razie odpoczywają po szaleńczym rajdzie w ostatnich tygodniach.
Łącznie wydaliśmy połowę naszych zasobów. Do wydania mamy kolejne 5 tys. zł. Co z nimi zrobimy? To już zależy od Waszych sugestii. Czekamy na Wasze kolejne wpisy na forum Pb.pl (tu czekamy na propozycje).Dla autorów najciekawszych propozycji przygotowaliśmy darmowe, miesięczne e-wydanie „PB”.
Prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu do naszej zabawy przyłączy się sympatyczny i lubiany na całym świecie „Gość specjalny” z zagranicy. O kogo chodzi? Na razie to tajemnica, bo dopinamy właśnie ostatnie formalności.
„Portfel PB” założyliśmy 3 kwietnia 2009 roku. Zdeponowaliśmy wtedy 10 tys. zł. na rachunku partnera akcji – Domu Maklerskiego IDMSA. Co tydzień trzyosobowy Komitet Inwestycyjny decyduje o kupnie i sprzedaży akcji spółek z GPW. Decyzje podejmujemy w oparciu o sugestie, wnioski i maile naszych czytelników – a ściślej wpisy na forum Pb.pl. Akcję prowadzimy zgodnie ze znanym Komisji Nadzoru Finansowego regulaminem. Wyraźnie zastrzegamy, że kształt portfela i podjęte decyzji nie stanową żadnej rekomendacji inwestycyjnej.
Znacznie więcej informacji o „Portfelu PB” – wartość on-line, jego skład,
regulamin - znajdziesz tutaj:
notowania.pb.pl/portfelpb