Wszystkie kluby poselskie opowiedziały się we wtorek w Sejmie za przyjęciem projektu nowelizacji ustawy o grupach producenckich. W Sejmie odbyło się drugie czytanie tego projektu.
Przedstawiciele poszczególnych klubów podkreślali znaczenie najważniejszej poprawki zawartej w projekcie nowelizacji. Poprawka dotyczy możliwości organizowania się w grupy producenckie osób prawnych oraz spółek.
Dotychczas grupy producenckie mogły zakładać jedynie osoby fizyczne. Zaproponowana przez posłów poprawka umożliwia założenie takiej grupy także rolniczym spółdzielniom produkcyjnym oraz spółkom Skarbu Państwa.
Według Romualda Ajchlera (SdPl), możliwość zakładania grup producenckich tylko przez osoby fizyczne spowodowała "nierówność traktowania podmiotów funkcjonujących w rolnictwie".
Podkreślając znaczenie grup producenckich, Ajchler przekonywał, że grupom producenckim łatwiej przygotować np. partię towaru do sprzedaży. Jego zdaniem, mają one także możliwość specjalizowania się w różnych dziedzinach produkcji rolnej.
Marek Sawicki (PSL) podkreślał, że projekt nowelizacji ustawy nie niweluje dodatkowych obciążeń w postaci podatków. Zadeklarował, że jego ugrupowanie w przyszłości będzie podejmować działania na rzecz odejścia od podwójnego opodatkowania rolników zrzeszających się w grupach producenckich.
"Ci rolnicy nie mogą płacić podatku rolnego i podatku dochodowego od osób prawnych. Nie mogą też płacić podatku od nieruchomości" - powiedział Sawicki.
Wiceminister rolnictwa Daria Oleszczuk tłumaczyła, że grupy producenckie przez 5 lat swojej działalności są zwolnione z płacenia podatku od nieruchomości. Przyznała, że powinny zostać przeprowadzone analizy, czy 5-letni okres zwolnienia z tego podatku jest wystarczający dla grup producenckich, czy nie.
Nie sprecyzowała jednak, kiedy resort rolnictwa podejmie takie działania. Zapewniła jedynie, że resort jest otwarty na ewentualne zmiany w zakresie przepisów podatkowych.
Leszek Sułek (Samoobrona) zwrócił uwagę, że obecnie w Polsce istnieje zaledwie 90 grup producenckich i należy uczynić wszystko, by było ich więcej. Według niego, powinna wzrosnąć rola izb rolniczych i ośrodków doradztwa rolniczego w tworzeniu grup producenckich. Zapowiedział, że wkrótce jego klub przedstawi projekt nowelizacji ustawy zakładającej łączenie ośrodków doradztwa rolniczgo do izb rolniczych.
krf/ mskr/ hes/