Pośrednik finansowy przegrał w sądzie z UOKiK

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2021-07-20 20:00

Sąd w Warszawie utrzymał 6,3 mln zł kary nałożonej przez UOKiK na EGF Council z Wrocławia, m.in. za wprowadzanie klientów w błąd przy udzielaniu pożyczek.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • za co UOKiK ściga EGF Council
  • z jakim skutkiem pośrednik finansowy broni się w sądzie
  • dlaczego EGF nie zapłacił prawomocnej kary?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) miał rację, nakładając na Europejską Grupę Finansową (EGF) Council karę za wprowadzanie klientów w błąd - uznał Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK).

- Postępowanie sądowe toczyło się przy udziale Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. Sąd zgodził się, że spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów, utrzymał decyzję w całości, w tym karę finansową – łącznie około 6,3 mln zł. Wyrok został wydany na posiedzeniu niejawnym, czekamy na pisemne uzasadnienie - mówi Małgorzata Cieloch, rzeczniczka UOKiK.

Moc urzędu
Moc urzędu
Prawnicy kierowanego przez Tomasza Chróstnego UOKiK są coraz skuteczniejsi w sądach - wyraźnie więcej procesów z firmami wygrywają, niż przegrywają.
Grzegorz Kawecki

Kara spadła na EGF jesienią 2017 r. Po skargach klientów prezes UOKiK wszczął postępowanie kontrolne wobec firmy działającej w 50 miastach pod marką Personal Finanse. Po kredyty i pożyczki zgłaszały się do EGF osoby niemające możliwości uzyskania ich w bankach. Zdaniem UOKiK nie wychodziły na tym dobrze.

- Pracownicy EFG manipulowali informacjami przekazywanymi konsumentom. Nakłaniali ich do pożyczania więcej pieniędzy, niż potrzebowali, i więcej, niż byli w stanie spłacać. Nakłaniali osoby bez zdolności kredytowej do zaciągania zobowiązań za pośrednictwem osób trzecich. Nie informowali klientów o prawdziwych kosztach kredytu konsumenckiego oraz kosztach pośrednictwa finansowego. Klienci byli zaskoczeni wysokością wynagrodzenia, jakie musieli zapłacić. Efekty były takie, że popadali w jeszcze większe kłopoty finansowe – mówił w 2017 r. Marek Niechciał, ówczesny prezes UOKiK.

Po wydaniu przez urząd ostrzeżenia publicznego ujawniało się coraz więcej poszkodowanych. Do akcji wkroczyła prokuratura - zarzuty karne usłyszało ponad 100 osób z EGF Council, a kilka trafiło do aresztu.

W trakcie postępowania antymonopolowego spółka zaprzeczała zarzutom. Twierdziła, że jeżeli doszło do jakichś nieprawidłowości, to z powodu przekroczenia instrukcji przez jej pracowników. Czy odwoła się od wyroku SOKiK? Poprzednio tego nie zrobiła bo ...praktycznie już nie działa.

Ponad rok temu sąd antymonopolowy utrzymał w mocy podobną decyzję prezesa UOKiK (z 2018 r.) wobec EGF Council. Pośrednik dostał karę wysokości 5,7 mln zł za stosowanie w umowach z klientami niedozwolonych klauzul oraz naruszanie ich zbiorowych interesów.

Wyrok się uprawomocnił i EGF ma obowiązek zapłacić karę. UOKiK informuje, że dotychczas tego nie zrobiła. Niełatwo będzie wyegzekwować pieniądze.

„Analizujemy możliwości egzekucji nałożonej kary finansowej, w sytuacji gdy spółka ta nie ma zarządu ani siedziby, a wniosek o upadłość został oddalony ze względu na brak majątku wystarczającego na pokrycie kosztów postępowania” - wyjaśnia biuro prasowe UOKiK.

821 mln zł

Tyle wyniosły kary nałożone na przedsiębiorców przez UOKiK w latach 2015-19…

712 mln zł

…a tyle firmy przegrały z urzędem w sądach i wpłaciły do budżetu.

XIV Forum Dyrektorów Działów Prawnych. Poznaj program wydarzenia >>