Jest już projekt założeń do zmian w ustawie o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP) oraz o finansach publicznych. Ministerstwo Gospodarki (MG) na swojej stronie internetowej zaprasza do zgłaszania uwag. Czas — do 15 września.

Propozycje
W projekcie znalazła się propozycja, żeby wykonawca inwestycji w formule PPP mógł utworzyć spółkę zależną odpowiedzialną za wykonanie przedmiotu postępowania dopiero po wyborze jego oferty jako najkorzystniejszej. Obecnie, zgodnie z przepisami ustawy o zamówieniach publicznych, stroną umowy PPP może być jedynie wykonawca, który brał udział w postępowaniu o udzielenie zamówienia, co oznacza konieczność założenia spółki przed złożeniem oferty. Propozycje dotyczą również ułatwień w zawieraniu z wybranym wykonawcą umowy na okres dłuższy niż 4 lata, zniesienia limitów wysokości zabezpieczenia czy też uzupełnienia zapisów w umowie PPP o możliwość i zasady jej wcześniejszego rozwiązania. Ponadto wprowadzone mogą zostać przepisy dające jednostkom samorządu terytorialnego uprawnienia do udzielania wykonawcy dotacji celowych na realizację inwestycji i związane z wykonaniemumowy PPP usługi. Ministerstwo proponuje także wprowadzenie regulacji, która jednoznacznie zakwalifikuje do wydatków majątkowych wydatki jednostek samorządu terytorialnego ponoszone na podstawie umowy PPP w części, w której przeznaczone są na finansowanie wytworzenia, nabycia bądź ulepszenia środków trwałych, nabycia wartości niematerialnych i prawnych albo współudziału w kosztach wytworzenia środków trwałych.
Potrzebne pieniądze
Zmiany mają ułatwić przedsiębiorcom i podmiotom publicznym realizowanie przedsięwzięć w formule PPP, a zarazem przyczynić się do rozwoju takiej współpracy w Polsce. Zgodnie z danymi posiadanymi przez MG obecnie w formie PPP realizowanych jest 48 przedsięwzięć, a 116 pomysłów czeka na zakończenie analiz przygotowawczych oraz podpisanie umów. To niewiele. Zdaniem specjalistów z tej branży, jednym z głównych problemów związanych z PPP jest aspekt finansowania. Zgodnie z Raportem rynku PPP z 2013 r. przygotowanym przez MG, ponad 46,5 proc. zawartych umów PPP to tzw. mikroprojekty opiewające na kwotę do 5 mln zł. Idealne dla firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. A tych często nie stać na realizację takiej inwestycji z własnej kieszeni. Do tego niestety zbyt wielu możliwości finansowania na rynku nie ma.
— Rynek produktów finansowych dla MSP, dedykowanych przedsięwzięciom realizowanym w formule PPP, praktycznie nie istnieje. Sektor finansowy dopiero uruchamia specjalne produkty, myśląc o dużych graczach. Źródeł finansowania inwestycji w formule PPP małe i średnie przedsiębiorstwa muszą upatrywać przede wszystkim w komercyjnym finansowaniu dłużnym — kredytach i pożyczkach — mówi Małgorzata Okularczyk, członek zarządu Collect Consulting, firmy doradzającej przy projektach w formule PPP.
Jednak nie wszystkie banki udzielą kredytu.
— Finansowanie projektów PPP wymaga specjalizacji, fachowej wiedzy i doświadczenia. Zaledwie kilka największych banków chętnie angażuje się w finansowanie projektów PPP, ma w swoich kadrach zespół wyspecjalizowany w tego typu projektach, organizuje szkolenia itp. — zwraca uwagę Robert Kasprzak, dyrektor departamentu finansowania strukturalnego w Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK).
Ponadto trudniej w tych nielicznych bankach kredyt na taki projekt dostać. — W podejściu banków przedsięwzięcie PPP przez swoją złożoną konstrukcję i długi okres realizacji jest obarczone wyższym niż standardowo ryzykiem. Niewiele jest także banków, które są gotowe udzielić kredytu inwestycyjnego na okres dłuższy niż 10 lat — zwraca uwagę Małgorzata Kuś-Konieczna, odpowiadająca za PPP w PARP.
Gwarancje albo Unia
Warto jednak pamiętać, że projekty w formule PPP w wielu obszarach (gospodarka wodno-ściekowa, transport, sport i rekreacja czy efektywność energetyczna itp.) można łączyć z funduszami unijnymi.
— W ramach funduszy europejskich na lata 2014-20 projekty realizowane wspólnie przez podmiot publiczny i inwestora będą szczególnie pożądane i premiowane. Dofinansowanie na realizację procesu inwestycyjnego będzie mógł pozyskać zarówno przedsiębiorca, jak i strona publiczna. Niestety na szczegółowe rozwiązania musimy jeszcze poczekać, do momentu zatwierdzenia dokumentów operacyjnych związanych z wdrażaniem i wykorzystywaniem funduszy strukturalnych. Podobnie będzie z instrumentem JESSICA, który finansuje realizacje inwestycji na obszarach miejskich. Te preferencyjne pożyczki przedsiębiorcy też będą mogli wykorzystać jako źródło finansowania projektów w formule PPP — mówi Małgorzata Okularczyk.
Jej zdaniem, innym rozwiązaniem, które mogłoby być dodatkowym wsparciem dla MSP w angażowaniu się w projekty PPP, są gwarancje, które pokrywałyby określoną część ryzyka występującego w takich przedsięwzięciach. To powinno być rozwiązanie zbliżone do gwarancji de minimis zabezpieczających kredyty dla przedsiębiorców.
— Wstępną koncepcję uruchomienia takiego produktu gwarancyjnego opracował Witold Grzybowski, członek rady nadzorczej Collect Consulting. Rozwiązaniem zainteresowały się instytucje wspierające przedsiębiorców, co daje nadzieję na wprowadzenie takiego rozwiązania w przyszłości — mówi Małgorzata Okularczyk. BGK nie widzi jednak sensu wprowadzania specjalnego programu dla projektów PPP. Zdaniem banku, obecny program gwarancji de minimis można wykorzystać także do finansowania tego typu projektów.
— W mojej ocenie sprawa nie jest jednak taka oczywista właśnie z powodu złożoności inwestycji w PPP i jeśli nie będzie wskazania wprost na wykorzystanie tego instrumentu finansowego do celów PPP, nie będą podejmowane takie działania — twierdzi Małgorzata Kuś-Konieczna.
Ustawa nie rozwiąże problemu
Część problemów finansowych małych i średnich firm chętnych na projekty PPP mogą rozwiązać proponowane przez MG zmiany w ustawie o PPP i finansach publicznych. Ministerstwo zauważa, że wymóg zabezpieczenia inwestycji w wysokości od 2 do 10 proc. wartości projektu zniechęca wielu wykonawców do udziału w postępowaniach o udzielenie zamówienia. Zniesienie tego wymogu może więc przyciągnąć więcej firm do takich projektów. Pomóc mogą również uprawnienia dla jednostek samorządu terytorialnego do udzielania wykonawcy dotacji celowych na realizację inwestycji. Takie wcześniejsze wynagrodzenie także może zachęcić przedsiębiorców do zaangażowania się w wyjątkowo długoterminowe projekty w ramach PPP. Niektórzy jednak są zdania, że rozwojowi PPP nie pomogą żadne ułatwienia.
— Podczas debaty zorganizowanej przez Fundację Centrum PPP uczestnicy zwracali uwagę, że PPP zacznie dobrze funkcjonować, dopiero gdy nowa perspektywa finansowania unijnego się skończy, ponieważ korzystanie z pieniędzy unijnych zawsze będzie prostsze dla podmiotów publicznych niż angażowanie się w projekty PPP — podsumowuje Robert Kasprzak.
JUŻ PISALIŚMY: „PB” z 25.07.2014 r.
W lipcu pisaliśmy o tym, że przedsięwzięcia w formule PPP nie cieszą się zainteresowaniem przedsiębiorców. Szukaliśmy też odpowiedzi na pytanie, dlaczego firmy takich inwestycji się boją.