Potok pieniędzy popłynie na rzeki

4,2 mld zł — to wartość planowanych inwestycji w żeglugę śródlądową. Rzekami popłynie więcej towarów, a powodzie będą mniej groźne

Do 5 lutego potrwają konsultacje społeczne dokumentów implementacyjnych do strategii rozwoju transportu do 2020 r. (z rozszerzeniem do 2030 r.). Ciekawostką jest zamieszczenie w nich listy planowanych inwestycji w infrastrukturę związaną z żeglugą śródlądową. Projekty, dzięki którym więcej towarów będzie można transportować rzekami, pochłoną aż 4,2 mld zł. Pierwszych przetargów na realizację inwestycji można się spodziewać jeszcze w tym roku. Wiele zadań będzie wykonanych na Odrze, by przywrócić jej żeglowność.

Resort infrastruktury i rozwoju zapowiada jednak także połączenia z Wisłą i innymi rzekami, dzięki czemu polskie wody śródlądowe staną się ważnym żeglugowym szlakiem europejskim, łączącym m.in. Holandię z Rosją. „Poprawa stanu infrastruktury dróg wodnych śródlądowych stworzy nie tylko możliwość wzrostu przewozów w relacjach krajowych, ale również szansę wzrostu przewozu ładunków w komunikacji międzynarodowej (…). Umożliwi również efektywne wykorzystanie połączenia dróg wodnych Polski z zachodnioeuropejskim systemem” — czytamy w dokumencie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.

Resort zakłada, że dzięki modernizacji szlaków wodnych część ładunków transportowanych drogami przeniesie się na rzeki. Urzędnicy liczą, że żegluga śródlądowa stanie się w Polsce ogniwem transportu intermodalnego — zwłaszcza przewozu materiałów budowlanych, paliw, chemikaliów czy płodów rolnych. Urzędnicy podkreślają też, że modernizacja infrastruktury rzecznej wpisuje się w unijną strategię związaną z ochroną środowiska.

„Transport śródlądowy uznawany jest za gałąź o niewykorzystanym potencjale, zaś zgodnie z założeniami polityki transportowej UE żegluga śródlądowa ma przyczyniać się do zrównoważenia systemu transportowego i realizacji celu, jakim jest przejście na mniej energochłonne, czystsze i bezpieczniejsze formy transportu” — czytamy w dokumencie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. O inwestycje w żeglugę śródlądową od lat apeluje Piotr Chajderowski, prezes OT Logistics.

Giełdowa spółka to dawna Odra-Trans. Z powodu braku żeglowności Odry musiała zmienić zarówno nazwę, jak i profil działalności. Obecnie w Polsce skupia się na transporcie lądowym oraz działalności portowej. Biznes żeglugowy prowadzi jedynie w okolicach Wrocławia, przeprawiając się do Niemiec, gdzie jest istotnym graczem w żegludze śródlądowej.

Piotr Chajderowski zapowiada, że chętnie wróci na polskie szlaki wodne, jeśli zostaną udrożnione. OT Logistics zyskać może też podczas realizacji modernizacyjnych inwestycji, bo ma doświadczenie w realizacji projektów hydrotechnicznych. Ręce zacierają również przedsiębiorcy budowlani. — Infrastruktura rzeczna to rynek interesujący dla Sinohydro. Spółka jest zainteresowana uczestnictwem w dotyczących jej przetargach — podkreśla Jacek Fabijańczuk, prezes kancelarii Bilans, która w Polsce reprezentuje chiński koncern. Poprawa żeglowności i usprawnienie szlaków transportowych to niejedyny powód planowanej realizacji inwestycji w infrastrukturę śródlądową.

Dzięki nim poprawi się też bezpieczeństwo powodziowe. Na liście są m.in. prace na Odrze związane z zimowym lodołamaniem oraz modernizacja budowli hydrotechnicznych na Wiśle oraz na kanałach rzecznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Potok pieniędzy popłynie na rzeki