Powiało optymizmem

Dariusz Karolak
opublikowano: 2002-10-14 00:00

Nawet przez moment nie wątpiłem w zdrowy rozsądek zarządzających największymi kapitałami na GPW. Egzamin zdali wzorowo. Ostatnia nadzieja zagranicy w postaci rekomendacji sprzedaży TPSA autorstwa ML okazała się kompletnym niewypałem. Aż się wierzyć nie chce, że nie zatrudniają tam analityków technicznych. Nasi fachowcy zachowali zimną krew, ale i BGK poratował rynek deklaracją, że swoich akcji zaksięgowanych po 11,8 nie sprzeda szybko i raczej nie ze stratą. Jeżeli komunikat był wynikiem świadomych działań wynikających ze śledzenia rynku i działania w celu maksymalizacji wartości posiadanych akcji, to należą się członkom Zarządu BGK słowa uznania.

Sensownych pomysłów związanych z blue chipami pojawiło się więcej. KGHM podniósł prognozę zysków, przy okazji której mówi się o korzystnych wynikach transakcji przeprowadzonych na rynku terminowym. Chociaż nadal brak strategii uporania się i zarządzania nadmiernym długiem, to dziwią rekomendacje sprzedaży, zwłaszcza w przeddzień oczekiwanej jesiennej fali wzrostowej, wyznaczonej przez bardzo punktualny cykl roczny. A jeżeli nadzieje na ożywienie gospodarki światowej mają odżyć, to bez wzrostu cen metali też się nie obędzie. Ropa nie musi rosnąć, bo jest droga, ale może ze względu na utrzymujące się napięcie międzynarodowe. Również o Orlenie zaczęto mówić na rynku cieplej, po ogłoszeniu planu wniesienia do niego polskich spółek wydobywczych, jeśli dobrze pamiętam, związanych z PGNiG. Uczestnicy rynku już ten fakt zauważyli i, co ważne, docenili. Wartości Orlenowi dodałoby również przejęcie RG, pod warunkiem, że rynek zostałby jednocześnie otworzony na zewnętrzną konkurencję. W dłuższej perspektywie, jeżeli PKN ma pozostać na GPW inwestor nie może dostać większościowego pakietu.

Niespodziewanie dobre wieści nadeszły z rynku budowlanego. Poinformowano o wzroście sprzedaży cementu we wrześniu rok do roku i miesiąc do miesiąca. Zareagowały na razie Mostostale Exp. i Zabrze, ten drugi wyraźniej z powodu unii personalnej z zależnym PRINŻ i pozyskaniem przez ostatni dużego zlecenia na roboty drogowe. Dołączyć może do nich mogą pozostałe spółki budowlane, zwłaszcza akumulowany od 2 miesięcy między 24 a 26 zł Budimex i dyskontujące „tanie” akcje z prawem poboru Echo.

Jesień jest od 4 lat najlepszym okresem dla spółek z MIDWIGu. W tym tygodniu popisał się Rolimpex, dyskontując w ten sposób zgodę KPWiG na przekroczenie 33 proc. na WZA przez Provimi. Pozostaje mi wyrazić nadzieję, że tym razem nie obędzie się bez ogłoszenia wezwania. Warto śledzić PolifarbC, Okocim i Sokołów.

W końcu optymizmem powiało na Techwigu. Odreagował nawet Prokom borykający się z podażą 742 tys. akcji pracowniczych obejmowanych po 1 zł, ale potencjał tego waloru wyczerpie się w okolicach 110 zł. Możliwy jest większy wzrost lecz pod wpływem silnego impulsu, na który czekam, mianowicie na ogłoszenie fuzji z Softbankiem. Informacja ta zagospodaruje spółkę, która nie wytrzymała konkurencji, ale jest wskaźnikowo tania. Powoli ze snu budzi się Comarch, bo tak można chyba interpretować piątkowy skok obrotów. Od tej spółki właśnie na rynku informatycznym oczekuję największej tygodniowej stopy zwrotu.