Powiaty – skarb państwa: 0:1

opublikowano: 09-02-2012, 00:00

Sąd odrzucił pozew grupowy 160 powiatów przeciwko państwu o odszkodowanie za tzw. karty pojazdów.

Wczorajsze orzeczenie warszawskiego Sądu Okręgowego potwierdza opinie wielu ekspertów, że trudno będzie wygrywać odszkodowania w drodze pozwów zbiorowych.

Jako pierwsi przekonali się o tym samorządowcy, którzy gremialnie poszli do sądu, chcąc odzyskać to, co stracili — zmuszeni oddawać kierowcom opłaty za karty pojazdów sprowadzanych z zagranicy. Sąd odmówił im prawa do procesu z przyczyn formalnych, które zgłaszała Prokuratoria Generalna (PG), broniąca interesów skarbu państwa.

— Sąd przyznał nam rację, że sprawa nie nadaje się do rozpatrywania w trybie pozwu grupowego. Stwierdził, że z pozwu oraz oświadczeń powiatów nie wynika, że wszystkie domagają się odszkodowania tego samego rodzaju. Ustawa o pozwach grupowych wymaga, żeby roszczenie było jednorodne. W tej sprawie sąd nie mógł ustalić, czy roszczenia obejmują straty związane ze zwrotem kierowcom opłat za karty pojazdów, czy z kosztami wytworzenia tych kart, czy może kosztami sporów sądowych wynikłych na tle kart pojazdów — mówi Mikołaj Wild, starszy radca PG.

Samorządy pobierały opłatę wysokości 500 zł za wydanie karty pojazdu na podstawie rozporządzenia ministra infrastruktury z 2003 r. 17 stycznia 2006 r. polski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że jest ono niezgodne z konstytucją i obniżył opłatę do 75 zł. Polscy kierowcy masowo ruszyli po odbiór 425 zł nadpłaty.

Ponadto, 10 grudnia 2007 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał rozporządzenie za niezgodne z prawem unijnym. Samorządy szacują, że z powodu bezprawnego rozporządzenia ministra poniosły straty rzędu kilkudziesięciu milionów złotych. Apele do rządu o wyrównanie tych strat na nic się zdały. Związek Powiatów Polskich (ZPP) zorganizował wystąpienie z pozwem grupowym. Mimo niekorzystnej decyzji sądu nie poddaje się.

— Sąd nie rozważał, czy powiaty mają prawo do odszkodowania. Zajął się kwestiami formalnymi. Nie składamy broni. Czekamy na pisemne uzasadnienie. Prawdopodobnie zaskarżymy to orzeczenie. Niewykluczone, że obecny pozew podzielimy na kilka mniejszych, opartych na roszczeniu tego samego rodzaju — mówi Grzegorz Kubalski, prawnik ZPP.

Sąd Okręgowy zwrócił uwagę także na to, że roszczenia niektórych powiatów mogły się przedawnić po 3 latach od oddania opłaty, czyli momentu powstania szkody. Ustawa o pozwach grupowych obowiązuje od 19 lipca 2010 r. Dotychczas złożono ich ponad 50. W żadnej sprawie nie zapadł jeszcze wyrok merytoryczny, czyli zasądzający lub oddalający żądanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane