Po zwyżkach na rynkach długu i akcji kolejnym etapem cyklu koniunkturalnego jest wzrost cen surowców oraz notowań spółek, które działają w branży wydobywczej — przekonują eksperci TFI Allianz, w ofercie którego pojawił się nowy fundusz surowcowy. Jego aktywa będą lokowane w akcje spółek zajmujących się poszukiwaniem, wydobyciem, wytwarzaniem i przerobem surowców.

Pozostałą część portfela mogą stanowić jednostki i tytuły uczestnictwa oraz certyfikaty funduszy inwestycyjnych oraz dłużne papiery wartościowe, instrumenty rynku pieniężnegoi depozyty bankowe, które zapewnić mają płynność portfela. Minimalna kwota wpłaty do funduszu wynosi 200 zł. Podobny produkt, tyle że w formie funduszu zamkniętego, zaoferowało przed miesiącem TFI PZU.
Od początku działalności stracił on 0,03 proc. Dużo lepiej wypada Open Finance Surowcowy FIZ, który w tym roku zwyżkował o 3,5 proc., a w 12 miesięcy zarobił ponad 12 proc. Dużo szerszą paletę możliwości inwestycyjnych będzie miał PKO Globalnego Dochodu, który okazji do zarobku poszuka niemal na całym świecie i wśród różnych klas aktywów: surowców, nieruchomości, akcji oraz obligacji skarbowych i korporacyjnych. Z potencjału tzw. strategii multi asset skorzystać będą mogli ci, którzy dysponują kwotą 5-10 tys. zł. Produkt ma się pojawić na półcesprzedażowej towarzystwa jeszcze w tym roku.
Powiernicy przekonują, że fundusze wielu klas aktywów są kierowane do tych inwestorów, którzy nie oczekują spektakularnych stóp zwrotu, ale liczą na nieco wyższy dochód niż z lokat, rozsądne rozłożenie ryzyka i ochronę przed spadkami w przypadku rynkowych turbulencji. Dzięki połączeniu elastycznej alokacji z selekcją najbardziej perspektywicznych rynków powstają dwa silniki napędzające zyski. Gdy jeden zawiedzie, to drugi ma dowieźć do celu. Okazuje się jednak, że teoria rozmija się z praktyką. Działający od roku PKO Multi Strategia, skierowany wyłącznie do zamożnych graczy, stracił w tym czasie 1,7 proc., a Skarbiec MultiAsset od początku działalności zanurkował o 6,8 proc. Klasę pokazał jedynie BPH Multi Inwestycja, bo od stycznia dał zarobić 3,8 proc.