Strefa wydaje zezwolenie dla kolejnej niemieckiej firmy z branży aluminiowej. RH Alurad zainwestuje 15 mln zł i zatrudni 150 osób.
Na linii Sandomierz-Stalowa Wola-Nisko przy drodze krajowej nr 859 w Tarnobrzeskiej SSE powstaje zagłębie aluminiowe. Polscy dostawcy aluminium i niemieccy producenci wyrobów aluminiowych zainwestowali ponad 0,5 mld zł i zatrudniają ponad 2 tys. osób. Dołączają do nich kolejne firmy.
Najmłodszy i najstarszy
— Wydajemy zezwolenie RH Alurad, niemieckiemu producentowi felg, który chce zainwestować 15 mln zł. W nowej fabryce ma pracować 150 osób — opowiada Marek Indyk, dyrektor tarnobrzeskiego oddziału ARP, która zarządza strefą.
Branża aluminiowa od początku działania strefy odgrywała w niej znaczącą rolę: pierwsze, wydane w 1998 r. zezwolenie otrzymał niemiecki producent felg Stahlschmidt & Maiworm. Firma ma dziś w strefie również biuro konstrukcyjne. Strefie udało się także ściągnąć Alutec, który działał w Irlandii. Firmy z branży działają nie tylko w obrębie strefy. Jedną z nich jest Federal Mogul, który w Gorzycach ma fabrykę tłoków aluminiowych.
— Jeśli firma przedstawi odpowiedni program inwestycyjny, nie wykluczamy, że zostanie objęta strefą — zapowiada Marek Indyk.
Zagłębie ma rosnąć
Dyrektor chce zachęcić kolejne firmy z branży do wejścia do strefy.
— We wrześniu w Essen odbędą się targi producentów aluminium. Zamierzamy tam pojechać i zainteresować następne firmy. Te, które już działają u nas, sprawdziły warunki, rozwijają się, więc jestem dobrej myśli — mówi dyrektor Indyk.
Dodaje, że strefa jest w stanie od ręki udostępnić 70 ha terenów z dostępem do dużej ilości energii elektrycznej.
Specjaliści chwalą pomysł koncentracji branż.
— Specjalizacja jest bardzo dobra, bo powstaje fenomen kuli śnieżnej: przychodzą kolejni inwestorzy z danej branży. Obserwujemy to np. w przypadku poddostawców firm samochodowych — komentuje Sebastian Mikosz, wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ).