Czytasz dzięki

Pożądany mariaż półek z algorytmami

opublikowano: 04-02-2020, 22:00

Amatorzy zakupów w realu oczekują wygód typowych dla branży e-commerce. Dlaczego więc aż 60 proc. sprzedawców lekceważy automatyzację sklepów?

Interaktywne ekrany zamiast fizycznych półek z butami, torebkami i akcesoriami — tego w zwyczajnych sklepach obuwniczych kiedyś nie było. Rewolucję w Polsce wprowadziła sieć eobuwie.pl, której sklepy znajdują się w największych centrach handlowych. Informacje o dostępnych modelach klient znajduje w wystawienniczych częściach salonów. Korzystając z monitorów, wybiera trzewiki, mokasyny czy trampki i czeka na wskazany produkt. W wygodnej i ładnie zaprojektowanej strefie może przymierzyć buty.

Być może za kilka lat wszystkie sklepy będą przypominały salony sieci
eobuwie.pl. Sprzedaż offline musi iść z duchem czasu.
Zobacz więcej

KIERUNEK:

Być może za kilka lat wszystkie sklepy będą przypominały salony sieci eobuwie.pl. Sprzedaż offline musi iść z duchem czasu. Fot. Materiały Prasowe

Sercem multimedialnego systemu jest autorskie oprogramowanie warszawskiej firmy Nanovo. Soft spod znaku komunikacji wielokanałowej (ang. omnichannel) łączy m.in. placówki offline i online, infolinie, urządzenia mobilne, wideorozmowy i czaty — wszystko po to, aby polepszyć user experience: wrażenia kupującego.

To nie koniec nowinek w retailu. Hipermarket Carrefour w warszawskim centrum Atrium korzysta z technologii scan & go. Wystarczy wybrać artykuły, zeskanować telefonem kody kreskowe i wyjść ze sklepu bez stania w kolejce. Dzięki takim usprawnieniom sklepy stacjonarne będą mogły zmniejszyć koszty działania przez redukcję zatrudnienia. To szczególnie ważne w czasach, gdy nawet w handlu detalicznym trudno pozyskać wykwalifikowane kadry.

Stacjonarnie, a jednak smart

Takie rozwiązania to już nie luksus — albo sklepy stacjonarne będą się digitalizować, albo ich koniec jest bliski. Stracą na rzecz konkurencji analogowej, ale też biznesów w wersji digital i mobile. Identyczny wniosek płynie z najnowszego raportu Capgemini „Smart Stores — Rebooting the retail store through in-store automation”, który opracowano na podstawie sondażu obejmującego ponad 5 tys. konsumentów i 500 menedżerów z branży retail. Na razie tylko 40 proc. sprzedawców inwestuje w automatyzację, ale chyba nie ma przed nią ucieczki.

— Stacjonarny handel zmierza w kierunku smart retail, czyli inteligentnych rozwiązań cyfrowych. Kasy samoobsługowe to dopiero początek. Coraz częściej w sklepach pojawiają się wirtualne przymierzalnie,cyfrowe koszyki i półki z czujnikami. Trudno nie wspomnieć też o internecie rzeczy, wszechobecnej komunikacji 5G, gigabitowym Wi-Fi, RFiD i beaconach — wymienia Andrzej Zych, ekspert ds. nowych technologii i zarządzający architekturą IT w Capgemini.

Do pożądanych technologii należą też analityka biznesowa, elektroniczne nośniki digital signage i marketing sensporyczny (przy półkach z chlebem rozpylany jest zapach świeżego chleba, a salony odzieżowe stosują autorski „zapachowy podpis”, chroniony patentem).

— Jeszcze kilka lat temu obawiano się, że cały handel detaliczny przeniesie się do sieci. Tymczasem wchodzimy w epokę commerce transformation, której znakiem rozpoznawczym jest zacieranie różnic między kanałami offline i online. To jednak nie oznacza, że osiedlowy warzywniak na pewno się utrzyma. Przyszłością są fizyczne placówki, które jednak inwestują w nowe technologie — twierdzi dr Sergiusz Prokurat, ekonomista, który fascynuje się powiązaniami między światem materialnym i cyfrowym.

25082f04-4285-11ea-b77f-2e728ce88125
Stać cię na więcej
Newsletter autorski Mirosława Konkela
ZAPISZ MNIE
Stać cię na więcej
autor: Mirosław Konkel
Wysyłany raz w tygodniu
Mirosław Konkel
Jesteś lepszy, niż ci się wydaje, ale nie tak dobry, jak mógłbyś być. Zapisz się na newsletter - znajdź inspiracje i odpowiedzi na ważne pytania.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Ton zmianom nadają milenialsi, którzy nie wyobrażają sobie zakupów np. bez wsparcia aplikacji mobilnych. Wprawdzie chętnie odwiedzają sklepy tradycyjne, ale ceny czy dostępność produktów sprawdzają na smartfonie.

— Młodzi kierują się zasadą „doświadczaj stacjonarnie, kupuj wirtualnie”. Choć czasem obierają przeciwny kierunek — odwiedzają sklepy internetowe, a potem jadą do centrum handlowego. Dlatego nie warto sprzedawać tylko w tzw. realu. Lepiej uruchomić także cyfrową odnogę sklepu — podpowiada dr Sergiusz Prokurat.

A co z osobami w średnim i starszym wieku?

— Nawet seniorzy coraz chętniej korzystają z innowacji cyfrowych. Tym bardziej pokolenie czterdziesto- i pięćdziesięciolatków nie ma nic przeciwko digitalizacji i automatyzacji zakupów. Tak jest szybciej, łatwiej i taniej — zapewnia Sergiusz Prokurat.

Komfort i ekologia

Prawie połowa klientów (46 proc.) jest skłonna przenieść się z e-commerce do placówki z cegieł, szkła i żeliwa, która korzysta z automatyzacji. Zbrojące się w te zaawansowane technologie sklepy odnotowały 11-procentowy wzrost liczby klientów — wynika z badania Capgemini.

Automatyzacja zmniejsza koszty prowadzenia sklepu, np. przez zmniejszenie personelu. Przy czym konsumenci lubią wiedzieć, że to zmiany wprowadza się przede wszystkim dla ich wygody. Tymczasem 63 proc. ankietowanych ma inne odczucie. Przypuszczają, że we wdrożeniach IT głównym celem jest optymalizacja kosztowa, a o potrzebach klientów detaliści zapomnieli.

— Konsumenci nagradzają sklepy wprowadzające automatyzację. Niemniej interesuje ich również motywacja sprzedawcy. Najbardziej cenią tych handlowców, którzy na pierwszym miejscu stawiają komfort Kowalskich i personalizację ich doświadczeń. Z uznaniem spotykają się również sieci, dla których istotny jest zrównoważony rozwój — podkreśla Andrzej Zych.

Sprzedawcy i klienci widzą potrzebę powiązania IT z ochroną środowiska. Trzy czwarte handlowców (75 proc.) uważa, że automatyzacja może pomóc im w oferowaniu rozwiązań ekologicznych.

Również konsumenci stwierdzili, że wolą robić zakupy w placówkach, które informatyzują się na potęgę, by ograniczyć marnotrawstwa żywności (69 proc.), zmniejszyć ilości materiałów eksploatacyjnych (63 proc.) i podnieść efektywność energetyczną (58 proc.). W cyfryzacji prym wiodą duże sieci handlowe. Małe sklepy często od niej stronią. Jeśli nie zmienią podejścia, ich bankructwo jest tylko kwestią czasu.

78 proc. - taki odsetek klientów oczekuje satysfakcjonującej obsługi w stacjonarnym sklepie — wynika z międzynarodowego badania firmy Mood Media.

63 proc. - taki odsetek badanych Polaków kupuje ubrania w centrach handlowych. Co drugi kupujący korzysta z internetu, a 42 proc. wybiera sklepy poza galerią — wynika z danych CBRE.

66 proc. - taki odsetek konsumentów wierzy, że automatyzacja rozwiąże problem długich kolejek. 60 proc. uważa, że dzięki niej skończy się uciążliwe szukanie produktów na regałach i w alejkach hipermarketów — wynika z badania Capgemini.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane