Czytasz dzięki

Pozbycie się plastiku nie jest rozwiązaniem

Alicja Defratyka, SpotData; Ignacy Morawski, SpotData
opublikowano: 16-02-2020, 22:00

W dyskusjach na temat opakowań, szczególnie plastikowych, dużo jest gry na emocjach, co może wyrządzić więcej szkody niż przynieść pożytku

Mimo spadku zużycia opakowań plastikowych w Unii Europejskiej w Polsce notuje się jego dynamiczny wzrost. Jest on obserwowany również w segmencie opakowań papierowych, na stabilnym poziomie utrzymuje się w segmencie opakowań szklanych i metalowych.

Zwiększenie materiałów nadających się do recyklingu, edukacja obywateli
dotycząca segregacji śmieci oraz prowadzenie szerszych badań i akcji
informacyjnych na temat tzw. śladu węglowego to kluczowe wyzwania dla branży
opakowań, zdefiniowane przez uczestników okrągłego stołu zorganizowanego przez
centrum analityczne SpotData i „Puls Biznesu” w ramach debaty PB Forecast
Opakowania.
Zobacz więcej

WYZWANIA:

Zwiększenie materiałów nadających się do recyklingu, edukacja obywateli dotycząca segregacji śmieci oraz prowadzenie szerszych badań i akcji informacyjnych na temat tzw. śladu węglowego to kluczowe wyzwania dla branży opakowań, zdefiniowane przez uczestników okrągłego stołu zorganizowanego przez centrum analityczne SpotData i „Puls Biznesu” w ramach debaty PB Forecast Opakowania. Fot. GK

Wysoką dynamikę sprzedaży produktów z tworzyw sztucznych w Polsce potwierdzili przedstawiciele branży opakowaniowej, którzy wzięli udział w pierwszym „okrągłym stole” dotyczącym jej przyszłości, a zorganizowanym przez centrum analityczne SpotData i „Puls Biznesu” w ramach PB Forecast Opakowania. Wśród zaproszonych gości znaleźli się: Andrzej Dyrkacz (Can-Pack), Krzysztof Kończal (Supravis Group), Lech Skibiński (Korporacja KGL), Agnieszka Skłodowska (Senoplast Polska), Ireneusz Świerlikowski (Click-Pack), Leszek Uba (Nicator), Wacław Wasiak (Polska Izba Opakowań) i Monika Wójcik (Warsaw Pack).

Gorący plastik

Rynek opakowań jest jedną z najbardziej dynamicznych branż polskiej gospodarki i jednocześnie wysuniętą na front wprowadzania wszelkich regulacji dotyczących obiegu zamkniętego, recyklingu i wszystkiego,co wiąże się z nową strategią środowiskowo-klimatyczną. Uczestnicy debaty zgodnie jednak twierdzili, że zmiany regulacyjne nie są mocno odczuwane na rynku — regulacje dotyczą na razie wyłącznie małego wycinka branży, na szerszą skalę zaczną obowiązywać dopiero w najbliższych latach. Większe są restrykcje ze strony sieci handlowych, które na fali ruchów antyplastikowych starają się m.in. przyciągnąć uwagę do nowych standardów w opakowaniach.

Najwięcej dyskusji wzbudziły kwestie dotyczące opakowań plastikowych. Konsumenci coraz częściej są do nich nastawieni negatywnie, natomiast producenci opakowań podkreślają, że plastik znacząco ułatwia życie. Ma bardzo wiele zastosowań, z których konsumenci nawet nie zdają sobie sprawy. Nie można więc całkowicie go wyeliminować czy znacząco ograniczyć. Konsumenci tak łatwo nie zrezygnują przecież ze swoich przyzwyczajeń. Nie wrócą do jedzenia jajka i pomidora w podróży, rezygnując z kanapki kupionej na stacji benzynowej, opakowanej w plastikową folię. Trend convenience jest bardzo silny. Ktoś może być zagorzałym przeciwnikiem picia przez plastikowe słomki i jednocześnie nie zauważać, że praktycznie każda rzecz, którą kupił w sklepie, łącznie z owocami i warzywami, jest owinięta w folię.

Zdaniem przedstawicieli branży najważniejsze dla środowiska i dla relacji z konsumentami będzie znaczące zwiększenie wykorzystania materiałów recyklingowanych oraz prowadzenie szerszych badań i akcji informacyjnych na temat tzw. śladu węglowego (to całkowita emisja związana z produkcją i konsumpcją danego towaru w całym łańcuchu dostaw). Twierdzą, że wbrew obiegowym opiniom tworzywa sztuczne zostawiają mniejszy ślad węglowy niż inne materiały, i to właśnie ślad węglowy powinien stanowić główny punkt odniesienia w dyskusjach środowiskowych.

Problematyczne „bio”

Producenci opakowań bardzo sceptycznie podchodzą do możliwości zwiększenia wykorzystania materiałów biodegradowalnych. Ich zdaniem pomysł nie jest na razie możliwy do zastosowania na szeroką skalę, ponieważ ich produkcja jest bardzo droga, a skala niewystarczająca na potrzeby rynku. Podczas debaty padło nawet stwierdzenie, że to tak, jakby porównać laboratorium z wielkim przemysłem. Często też pomijany jest fakt, że produkcja materiałów biodegradowalnych na szeroką skalę wymaga znaczącego zwiększenia areałów uprawy roślin. To z kolei wiąże się np. z wycinką lasów pod pola uprawne. Brakuje również infrastruktury i kompostowni materiałów biodegradowalnych i edukacji — butelka z takiego materiału wygląda prawie tak samo jak butelka PET i często ląduje w kosztu na plastik, a powinna w koszu na odpady organiczne. Skoro zwiększenie udziału materiałów z recyklingu w produkcji opakowań jest kluczową ścieżką dostosowania do wymagań polityk środowiskowych, to konieczne jest też zwiększenie udziału opakowań, które trafiają do recyklingu. A to wymaga zarówno edukacji konsumentów, jak i zmian w sposobie projektowania i etykietowania opakowań.

Opakowanie to dziś element reklamy i marketingu. W przypadku wielu produktów jest ono dla klienta nośnikiem informacji, pewnej wartości i wizerunku. Uczestnicy debaty wskazywali, że chcąc zachęcić klienta, producenci żywności często wykorzystują większe opakowanie, niż jest to konieczne. Czasami rozmiar opakowania rośnie, mimo że gramatura produktu maleje. Trendy w projektowaniu opakowań będą zapewne ulegały zmianie zarówno pod względem efektywności, jak też informacji na nich zawartych. Rozwiązaniem problemu śmieci z plastiku ma być w przyszłości recykling chemiczny, nad którego technologią pracuje już kilka koncernów. Jeśli udałoby się go wprowadzić na masową skalę, to w połączeniu z edukacją problem plastikowych odpadów z opakowań mógłby zostać rozwiązany w ciągu kilku lat bez zakazów regulacyjnych.

Polscy producenci opakowań podkreślają, że ich branża dynamicznie rozwija się dzięki rozwojowi producentów żywności. Wszystkie produkty trafiające na eksport są przecież pakowane. Ponadto polskie firmy opakowaniowe korzystają na premii geograficznej — coraz więcej producentów żywności z Europy Zachodniej szuka dostawców właśnie w Polsce, która oferuje niższe ceny, a często także lepszą technologię — zakłady są młodsze i inwestowały w nowocześniejsza rozwiązania. Branża musi mieć jednak świadomość, że stały i bardzo szybki rozwój rynku w przyszłości nie będzie możliwy. Rynek w Polsce powoli się nasyca, a rynki eksportowe też mają ograniczony potencjał zwiększania zakupów w Polsce. Dobre perspektywy mogą wiązać się ze sprzedażą w krajach Afryki czy Azji, ale ponieważ opakowań nie opłaca się wozić na dalekie odległości, to ekspansja na tamtych rynkach będzie wymagała inwestycji w tam ulokowane zakłady produkcyjne.

Szczegółowe analizy dotyczące branży opakowaniowej znajdą Państwo w PB Forecast Opakowania:

https://oferta.pb.pl/forecast-opakowania

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alicja Defratyka, SpotData; Ignacy Morawski, SpotData

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu