Poznań Motor Show świeci pustkami

Piotr Wielicki
opublikowano: 2002-05-24 00:00

Bez producentów i importerów samochodów rozpoczęły się wczoraj w Poznaniu 11. targi przemysłu motoryzacyjnego Poznań Motor Show. Tegoroczna edycja koncentruje się na technice motoryzacyjnej.

W pierwszym dniu targów Poznań Motor Show Technika teren Międzynarodowych Targów Poznańskich świecił pustkami. Trwający od 2000 r. spadek sprzedaży aut to powód nieobecności na targach producentów i importerów samochodów.

Na początku kwietnia z udziału w targach wycofał się Fiat Auto Poland, największy producent samochodów w Polsce. Po nim z imprezy zrezygnowały pozostałe firmy.

— Decyzja producentów i importerów samochodów pokazuje, jak wielka jest zapaść polskiego rynku samochodowego — twierdzi Janusz Mazurczak, członek zarządu MTP odpowiedzialny za PMS.

Nie chciał on jednak ujawnić, ile targi stracą na okrojeniu samochodowej imprezy.

Mimo trudnej sytuacji, MTP nie odstąpiły od zorganizowania tegorocznej edycji. Zdaniem przedstawicieli targów, spółka zbyt długo pracowała na prestiż imprezy, by teraz całkowicie z niej zrezygnować.

W tym roku targi koncentrują się na technice motoryzacyjnej. W imprezie bierze udział 411 wystawców z 26 krajów. To o ponad połowę mniej niż w ubiegłym roku, kiedy do Poznania przyjechało 834 wystawców. Ekspozycja zajmuje blisko 13 tys. mkw. (52,2 tys. mkw. w 2001 r.). Najliczniejszą grupę stanowią producenci i dystrybutorzy części zamiennych, akcesoriów oraz wyposażenia aut. Są też firmy oferujące wyposażenie warsztatów.

Organizatorzy twierdzą, iż to dobra okazja dla producentów części i akcesoriów, którzy w czasie PMS byli w cieniu producentów aut. Czas pokaże, czy mieli rację. W poprzednich latach o frekwencji decydowali producenci aut.

Według organizatorów, będzie dobrze, jeżeli tegoroczną imprezę obejrzy około 50 tys. osób. W 2001 r. frekwencja wyniosła 100 tys. osób.