Inwestycja pochłonie 725 mln zł. Partner prywatny będzie odpowiedzialny za finansowanie, projektowanie, budowę i eksploatację instalacji przez 25 lat.
- Poznań stara się być liderem, bo chce wprowadzać nowe rozwiązania i technologie. W wielu dziedzinach byliśmy pierwsi. To ma dobre strony, bo czasami uzyskuje się premię za pierwszeństwo, a czasem ma złe strony, bo płaci się frycowe i przeciera innym szlaki. Teraz też będziemy pierwsi z budową spalarni, pierwsi w PPP i pierwsi ze wsparciem pieniędzy europejskich - powiedział na uroczystości Ryszard Grobelny, prezydent Poznania.
Dodał, że miasto wraca do historii, bo 80 lat temu w Poznaniu była instalacja termicznego przekształcania odpadów - pierwszą na ziemiach polskich.
Zapewnił, że dzięki wykorzystaniu w projekcie dotacji unijnych mieszkańcy będą mieć niższe rachunki za odbiór i utylizację odpadów.

Jego zdaniem, firmy francuskie mają duże doświadczenie w PPP.
- To pewna naturalna forma współpracy między podmiotami państwowymi i prywatnymi. Doświadczenie jest nie tylko zapisane w umowie, ale też w pewnej kulturze korporacyjnej, która wkracza do Polski i ma znaczenie. Teraz wszyscy musimy się sprężyć, by projekt był realizowany.
By ta premia pierwszeństwa była po naszej stronie, a to frycowe jak najmniejsze - dodał Ryszard Grobelny.
Jean-Michel Kaleta, prezes Sita Polska, przypomniał, że firma w Polsce działa od 20 lat, a na świecie doświadczenia zdobywa od 100.
- Po blisko dwóch latach zakończona została procedura przetargowa w Poznaniu. Ten projekt jest ważny, bo pozwoli zagospodarować w sposób nowoczesny odpady komunalane w regionie. To innowacyjny i pionierski projekt. Mam nadzieję, że projekt poznański pokaże samorządom, że PPP jest rozwiązaniem dla problemów w tym sektorze - powiedział Jean-Michel Kaleta.
Dodał, że konstrukcja umowy PPP jest tak przygotowana, by połączyć PPP ze środkami unijnymi.
- To jeden z pierwszych takich przypadków w Europie. Wybierając PPP miasto zapewnia sobie efektywne zarządzanie spalarnią przez 25 lat.
Droga była długa i trudna. Mam nadzieję, że przetrzemy szlak i spowodujemy popularyzację idei PPP w Polsce - dodał prezes Sita Polska.
Krystian Szczepański, zastępca dyrektora w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dodał, że Poznań ma dziś know-how.
- Wie jako pierwsze miasto w Polsce jak realizować inwestycję w PPP. Zachęcam do dzielenia się z innymi samorządami doświadczeniem. Jestem przekonany, że to będzie pomocne w przyszłej perspektywie finansowej. Ze strony funduszu obiecuję wsparcie merytoryczne, doradcze i finansowe - powiedział Krystian Szczepański.
Poznańską spalarnię sfinansuje konsorcjum banków: Pekao SA, PKO BP i Banku Gospodarstwa Krajowego.