Poznań rozpędza się, Wrocław hamuje

Marta Bellon
opublikowano: 10-09-2010, 00:00

W I półroczu wydatki 10 dużych miast wyniosły 14 mld zł. Uwagę przyciąga... Białystok.

Bierzemy pod lupę wydatki największych miast

W I półroczu wydatki 10 dużych miast wyniosły 14 mld zł. Uwagę przyciąga... Białystok.

Wczoraj prześwietliliśmy dochody największych miast, dziś przyglądamy się ich wydatkom. Pod względem ich dynamiki po półroczu w naszym zestawieniu na czele znajduje się Poznań (15,4 proc.), a zaraz za nim: Białystok (13,8 proc.) i Warszawa (9,1 proc.). Ranking zamykają Łódź (-5,5 proc.), Gdańsk (-6,4 proc.) i Wrocław (-7,6 proc.). Pod względem wydanych pieniędzy liderem jest Warszawa z kwotą przekraczającą 5 mld zł. Na drugim miejscu znalazł się Kraków (1,6 mld zł), a na trzecim Wrocław (1,4 mld zł). W sumie 10 miast wydało 14 mld zł, o prawie 600 mln zł więcej niż w pierwszym półroczu 2009 r.

Pilnujemy budżetu

Według Marcina Urbana, skarbnika Wrocławia, różnica między miastami wynika z tego, że w różnym czasie startowały one z inwestycjami na EURO 2012.

— Byliśmy pierwszym miastem, które tak szybko weszło w fazę inwestycyjną przed EURO 2012. W 2009 r. inwestowaliśmy bardzo dużo, a więc dynamika nie może być znacząca. W tej chwili nasz poziom wydatków inwestycyjnych jest również wysoki. Plan zamierzamy zrealizować do końca tego roku w 100 proc. — zapowiada Marcin Urban.

W ubiegłym roku Wrocław wydał na inwestycje 1,3 mld zł, w tym roku planuje wydać prawie 1,2 mld zł. O bieżące wydatki miasto jest spokojne.

— Wzrost wydatków bieżących zanotowaliśmy tylko na poziomie 3 proc. rok do roku. To oznacza, że bardzo mocno pilnujemy bieżącego budżetu i staramy się je ograniczać — mówi Marcin Urban.

Kosztów pilnuje też Warszawa.

— W pierwszym półroczu wydatki wzrosły o 46,3 proc., a wydatki bieżące i związane z wpłatą janosikowego o 5,4 proc. — mówi Magdalena Jadziewicz z biura prasowego warszawskiego ratusza.

— EURO 2012 odgrywa dużą rolę. Miasta organizatorzy spieszą się z inwestycjami. Kolejny rok też będzie dynamiczny pod tym względem, gdyż procesy inwestycyjne będą kontynuowane — komentuje Wanda Urbańska, ekonomistka sektora samorządowego PKO BP.

Wyjątek z Podlasia

Z tego schematu wyłamuje się Białystok. Stolica Podlasia nie będzie areną piłkarskich zmagań, ale mimo to ten rok jest dla niej wyjątkowy pod względem wydatków majątkowych.

— Zanotowaliśmy dużą dynamikę ich przyrostu. W 2009 r. wyniosły one 314 mln zł, a plan na ten rok to 700 mln zł. Natomiast wydatki bieżące wzrastały zgodnie z planem, będą większe w drugim półroczu z powodu wprowadzanych podwyżek dla nauczycieli — tłumaczy Stanisława Kozłowska, skarbnik Białegostoku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane