Stolica Wielkopolski unieważniła przetarg na wydłużenie jednej z linii tramwajowych. Wszystkie oferty wykonawców znacznie przewyższyły kwoty proponowane przez miasto. Samorząd wycenił prace na około 102,5 mln zł, tymczasem najtańsza oferta zaproponowana przez firmę Torpol wynosiła 125,6 mln zł.
Już przed miesiącem prezydent Poznania Ryszard Grobelny zapowiadał, że nie podda się dyktatowi firm. Jego zdaniem, zawyżają one ceny ze względu na to, że inwestycje przygotowywane są w pod kątem piłkarskich mistrzostw Europy.
— Miasto podjęło decyzję o rozpisaniu nowego przetargu, nad którym już pracujemy — mówi Maciej Bulski ze spółki Infrastruktura Euro Poznań 2012.