Grażyna Kulczyk może przymierzać się do sprzedaży swojej najbardziej znanej inwestycji — poznańskiego centrum kultury, sztuki i przede wszystkim handlu, Starego Browaru. — Na razie możemy jedynie poinformować, że właściciel centrum rozważa znalezienie inwestora dla projektu Stary Browar. Rozmowy z potencjalnymi nabywcamisą w toku. W związku z tym prowadzony jest także audyt obiektu — mówi Grzegorz Bibro, rzecznik Starego Browaru. Informacje o możliwej sprzedaży centrum handlowego pojawiły się w poznańskiej telewizji WTK przedwczoraj.
Dużo wcześniej jednak — bo już 31 sierpnia — wniosek w tej sprawie trafił do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. O zamiarze przejęcia kontroli nad centrum od spółki Fortis Nowy Stary Browar poinformowała luksemburska firma Hedan, powiązana ze spółką Vistra (również z Luksemburga), zajmująca się m.in. tworzeniem funduszy inwestycyjnych dla anonimowych inwestorów. Luksemburczycy jednak — jak można było się spodziewać — milczą.
— Z żalem musimy odmówić odpowiedzi na pytania. Jako podmiot prawa luksemburskiego jesteśmy związani tajemnicą zawodową — mówi Ivo Hamelraad, dyrektor zarządzający Vistry i prezes spółki Hedan. Nie wiadomo więc, kto ostrzy sobie zęby na jeden ze znaków rozpoznawczych „nowego” Poznania. Eksperci są ostrożni w komentowaniu ewentualnej transakcji.
— Biorąc pod uwagę sam koszt wybudowania takiej nieruchomości, Stary Browar jest wart około 0,5 mld zł — mówi osoba znająca realia branży. Inny ekspert, który również chce zachować anonimowość, twierdzi, że wycena Starego Browaru jest dużo wyższa i wynosi około 280 mln EUR (ponad 1,2 mld zł). Stary Browar działa od 2003 r. Ma ponad 120 tys. mkw. powierzchni, na której działa 210 sklepów. Rocznie odwiedza go około 14 mln klientów.