Resort pracy ma kolejne pomysły na zmniejszenie bezrobocia. Proponuje np. przyznawanie pożyczek na utworzenie stanowiska pracy lub na podjęcie działalności gospodarczej. Źródłem ich finansowania miałyby być zasoby m.in. Funduszu Pracy, a ich obsługą zajmowałby się Bank Gospodarstwa Krajowego. Ministerstwo Pracy i Spraw Społecznych (MPiPS) proponuje,aby pożyczka na podjęcie działalności gospodarczej wynosiła 20-krotność przeciętnego wynagrodzenia, a okres spłaty trwał maksymalnie 7 lat.
Resort zapowiada także możliwość 12-miesięcznej karencji w spłacie kapitału. Niższa byłaby pożyczka na utworzenie stanowiska pracy dla bezrobotnego, w tym bezrobotnego skierowanego przez powiatowy urząd pracy. Miałaby nie przekraczać wysokości 6-krotnego przeciętnego wynagrodzenia, pracodawca miałby ją zwrócić w ciągu 3 lat. Osoby, które skorzystają z pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej, także miałyby prawo do pożyczki na utworzenienowego stanowiska dla bezrobotnego. Jednak dopiero po pierwszym roku prowadzenia własnej firmy powiększy ona pierwotny kapitał zadłużenia, nie wydłużając zarazem okresu jego spłaty.
Według Konfederacji Lewiatan, to dobra koncepcja. Organizacja uważa, że wspomniana pożyczka na założenie działalności powinna na stałe zastąpić dotychczasowe dofinansowanie. Powinno to pozytywnie wpłynąć na rozwój przedsiębiorczości, ograniczając liczbę mikrofirm likwidujących działalność zaraz po upływie terminu, w którym byłyby zobowiązane do zwrotu kwoty dofinansowania.