Pozytywny wizerunek to połowa sukcesu emisji

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2003-11-26 00:00

Inwestorzy muszą uwierzyć, że zarząd spółki wie, jak pomnożyć ich pieniądze.

Tę wiarę trzeba dopiero zbudować. Najlepiej przy pomocy specjalistów.

Bez fachowej opieki firmy specjalizującej się w usługach public relations spółkom wybierającym się na giełdę bardzo trudno jest odpowiednio zaprezentować się inwestorom — twierdzą przedstawiciele agencji public relations oraz specjalistycznych firm investor relations.

A właśnie od tego, jak postrzegana jest na rynku firma, zależy w głównej mierze powodzenie emisji akcji.

Dotykanie biznesu

O ile spółka może jeszcze jakoś sobie sama poradzić przeprowadzając emisję dla ograniczonej liczby inwestorów kwalifikowanych (instytucjonalnych), o tyle przy ofercie papierów wartościowych skierowanej do szerszej grupie graczy, szczególnie na rynku publicznym, zlecenie usług promocyjnych na zewnątrz staje się praktycznie koniecznością.

Dlaczego jednak wynajmowanie profesjonalnej firmy zewnętrznej jest tak istotne?

— Na rynku kapitałowym inwestorzy tak naprawdę nie kupują spółki, tylko jej zarząd, który musi budzić zaufanie. Inwestorzy muszą uwierzyć, że kierownictwo firmy jest w stanie pomnożyć ich pieniądze. I właśnie budowanie tego wizerunku to główne zadanie spółki specjalizującej się w public relations czy też w relacjach inwestorskich — mówi Marek Witkowski, prezes Investor Relations Partners.

Jego zdaniem, agencja PR musi tak zaprezentować na zewnątrz biznes spółki, aby inwestorzy mogli go niemal dotknąć. Ponieważ wtedy zaczną się interesować emisją i myśleć o zakupie akcji.

— Bardzo ważną rolą agencji jest selekcja odpowiedniej grupy inwestorów, która potencjalnie zainteresuje się konkretną spółką. Następnie trzeba dla tej właśnie grupy dobrać odpowiednie formy reklamy i sposoby rozpowszechniania informacji o emisji. Spółka, która wcześniej nie miała zbyt wiele wspólnego z rynkiem kapitałowym, bez odpowiedniego doświadczenia może mieć sporo kłopotów z realizacją tych zadań — tłumaczy Dorota Chrzanowska, prezes Agencji Support.

Nie nudzić inwestorów

Agencja PR opiekuje się spółką wchodzącą na rynek publiczny właściwie od samego początku tego procesu.

— Najpierw przygotowujemy generalną strategię działania, którą potem trzeba wspólnie realizować. Skuteczności PR nie mierzy się liczbą artykułów prasowych, ale ich jakością i skutecznością. Dlatego to my pilnujemy, by wszystkie działania spółki dokonywane były zgodnie z harmonogramem nakierowanym na media. Dziennikarz musi co jakiś czas dostawać nowy fakt do opisania. Nie może być tak, że wszystko, co ważne o spółce, zostanie napisane na początku przygotowań, a potem fakty będą powtarzane. To po prostu znudzi inwestorów — uważa Marek Witkowski.

W trakcie emisji agencje PR zajmują się też wszystkimi sprawami technicznymi, takimi jak: przygotowanie i publikacja materiałów informacyjnych, organizacja konferencji prasowych i spotkań zarządu z analitykami oraz dbanie, aby wszystkie informacje dotarły do odpowiednich osób.

Uwaga na media

Przedstawiciele spółek zajmujących się public relations podkreślają, że w trakcie emisji nowych akcji szczególnie ważnym ogniwem są media i dziennikarze.

— To właśnie za pośrednictwem mediów spółka w głównej mierze może dotrzeć do inwestorów indywidualnych. Przy naszej strukturze rynku jest to często wręcz jedyna droga dotarcia do tej grupy potencjalnych nabywców akcji —uważa Marek Witkowski.

Dlatego agencje PR muszą zachęcać dziennikarzy do pisania o firmie i starać się o to, aby mieli oni świeży dopływ pomysłów na nowe artykuły.