PPWK grozi sądem Bankowi Handlowemu
Polskie Przedsiębiorstwo Wydawnictw Kartograficznych zarzuca agencji reklamowej Bimer Mazurczak niezgodne z prawem wykorzystanie w reklamie Banku Handlowego znaków graficznych, do których prawa autorskie przysługują wyłącznie PPWK. Prawnicy PPWK deklarują, że jeśli BH i agencja nie spełnią ich żądań, to sprawa trafi do sądu.
Agencja reklamowa Bimer Mazurczak przygotowała i przeprowadziła akcję reklamową Banku Handlowego. W reklamie pojawiła się fotografia plastycznej mapy Polski w skali 1:1000000. Spotkało się to z protestem PPWK, które twierdzi, że agencja nie miała prawa do wykorzystania w reklamie tej mapy.
— Prawa autorskie do mapy przysługują PPWK, o czym świadczy zamieszczona na niej nota copyrightowa. Żadna licencja na jej wykorzystanie nie została udzielona. PPWK poniosło przez to szkodę. Jeśli nasze żądania nie zostaną spełnione, to złożę w sądzie pozwy o zapłatę odszkodowań przeciwko Bankowi Handlowemu, agencji Bimer Mazurczak i kilkunastu gazetom i czasopismom, które zamieszczały na swoich łamach tę bezprawną reklamę — mówi Michał Skruch, prawnik reprezentujący PPWK.
Dodaje on, że BH zatwierdził koncepcję reklamy i świadomie skorzystał z wyrządzonej PPWK szkody.
— Odpowiedzialność banku jest solidarna z odpowiedzialnością agencji reklamowej i wydawców czasopism. Będziemy domagać się od banku zapłaty potrójnej wysokości opłaty licencyjnej, przedstawienia nam umowy z agencją, obrazującej warunki finansowe i zakres kampanii oraz zamieszczenia w czasopismach oświadczenia, iż Bank Handlowy naruszył w swej reklamie prawa autorskie PPWK. Jeżeli nasze żądania nie zostaną spełnione, wystąpimy na drogę sądową o odszkodowania — informuje Michał Skruch.
Obecnie strony prowadzą negocjacje w celu zawarcia ewentualnej ugody. Wiadomo już, że agencja Bimer Mazurczak uznała zarzuty PPWK i nie neguje faktu naruszenia praw autorskich.
— Rzeczywiście agencja zgodziła się, że doszło do naruszenia praw PPWK. Teraz prowadzone są rozmowy na temat zadośćuczynienia finansowego — mówi Jacek Błaszczyński, prezes PPWK.
Przedstawiciele Banku Handlowego są zdania, że bank nie ponosi tu żadnej winy, a cała odpowiedzialność leży po stronie agencji reklamowej, która powinna wcześniej zapłacić PPWK za użycie mapy w reklamie.
— Uznajemy nasz błąd. Chcemy ugody. Czekamy na propozycję finansowego załatwienia sprawy- deklaruje Wojciech Borowski, szef agencji Bimer Mazurczak.